Ta grupa może namieszać w polskiej turystyce w 2025 roku. "Mocno wchodzi na rynek"
Rynek turystyczny w Polsce przechodzi duże zmiany. Turyści coraz częściej rezygnują z dłuższych wyjazdów, decydując się na szybkie, weekendowe wypady za miasto, czyli tzw. city breaki. Eksperci zauważają, że nową grupą, która rośnie w siłę w kategorii krótkich wyjazdów, są "silversi", czyli osoby powyżej 60. roku życia. Okazuje się, że seniorzy mają unikatowe preferencje turystyczne.
- W Polsce rośnie popularność terminu "silversi", opisującego aktywnych seniorów, którzy coraz chętniej angażują się w podróże i odkrywają nowe miejsca
- Eksperci przewidują, że "silversi" staną się ważnym segmentem w branży turystycznej, a biura podróży będą dostosowywać oferty do ich potrzeb
- "Ta grupa bardzo mocno wchodzi na rynek, ze względu na starzejące się społeczeństwo" - tłumaczy portalowi RadioZET.pl Mariola Skorupa z portalu rezerwacyjnego Sun&Snow
Seniorzy coraz ważniejszą grupą w sektorze turystycznym
Jeszcze do niedawna seniorzy najchętniej decydowali się na dłuższe wyjazdy do sanatoriów lub pensjonatów. Czasy się jednak zmieniają, a coraz liczniejsza grupa "silversów", czyli osób po 60. roku życia, ma większe zapotrzebowanie na krótsze, bardziej intensywne wycieczki. Wpisuje się to w trend city breaków, czyli szybkich, weekendowych wyjazdów za miasto. - Grupa “silversów” bardzo mocno wchodzi na rynek, ze względu na starzejące się społeczeństwo. Oni też potrzebują innej formy spędzenia city breaku. Takie grupy na przykład lubią odpoczywać w małej miejscowości na Mazurach, a wyjechać tylko na kilka godzin do dużego miasta coś zwiedzić - mówi portalowi RadioZET Mariola Skorupa, ekspertka portalu rezerwacyjnego Sun&Snow.
Jak dodaje ekspertka, "silversi" łączą trend city breaku razem ze slow travellingiem (wolnym podróżowaniem), który w ostatnim czasie mocno zaznacza swoją obecność w sektorze turystycznym. Seniorzy oczekują krótkich okresów aktywnego zwiedzania połączonych z odpoczynkiem i regeneracją. Patrząc na coraz liczniejszy odsetek osób powyżej 60. roku życia w społeczeństwie, można spodziewać się, że coraz więcej biur podróży będzie przygotowywało specjalne oferty właśnie dla "silversów".
Kim są "silversi"?
W ostatnich dekadach zauważalne stało się zjawisko starzejącego się społeczeństwa. Osoby powyżej 60. roku życia nie tylko coraz częściej pozostają aktywne zawodowo, ale także chcą dalej podróżować i odkrywać świat. Grupę aktywnych seniorów po 60. roku nazwano "silversami", czyli dosłownie po polsku "srebrnymi". To oczywiste nawiązanie do koloru włosów, który pojawia się najczęściej wraz z dojrzałym wiekiem.
Eksperci uważają, że określenie "silvers" stanie się w najbliższych latach bardzo popularne, zastępując często stygmatyzującą "osobą starszą" lub "seniora". - Będziemy je słyszeć coraz częściej. I te różne srebrzyste metafory zaczynają nas otaczać, ale nawiązują głównie do osób, o których dziś mówimy, że są starsze (...) Co więcej, seniorzy nie zawsze lubią być nazywani "seniorami", więc częściej używamy sformułowania "osoby starsze", jako bardziej eleganckiego. Ale też osoby starsze nie zawsze uznają się za takowe: osoby po osiemdziesiątce, które, jak twierdzą, mają "młody umysł", obruszają się za nazywanie ich "osobami starszymi" - zauważa w rozmowie z Trójką dr Piotr Toczyski z Akademii Pedagogiki Specjalnej.
Źródło: Radio ZET/ Trójka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET