Ta popularna atrakcja może przestać istnieć. Bałtyk pochłania ją "metr po metrze"
Klif w Trzęsaczu to jedna z największych atrakcji turystycznych Bałtyku. Mało kto jednak wie, że za jego wygląd odpowiada zjawisko tzw. abrazji, czyli podmywania brzegu. Jak się okazuje, polskie plaże z roku na roku stają się coraz mniejsze.
Bałtyk "zabiera" polskie plaże
Polskie morze zachwyca niezwykłymi klifami. To właśnie dla nich odwiedzamy Rewal, Międzyzdroje czy Gdynię. Mało kto jednak wie, że ich niezwykły wygląd to skutek podmywania brzegu, które trwa od wielu setek lat. Tzw. abrazja to proces erozyjny, który polega na "ścieraniu się" brzegu przez m.in. przypływy i odpływy wód, falowanie czy sztormy. To właśnie przez systematyczny wpływ wód na brzegi polskich plaż powstały zapierające dech w piersiach skały sięgające kilkudziesięciu metrów.
Takie zjawisko możemy zaobserwować m.in. w Jastrzębiej Górze. Jak informuje Państwowy Instytut Geologiczny, w ciągu ostatniego półwiecza woda "zabrała" tutaj prawie 100 metrów brzegu. "Rekonstrukcja brzegu morskiego w okolicy Jastrzębiej Góry pokazuje, że w ciągu 50 lat morze zabrało tu 95 metrów lądu, a w ciągu 100 lat - 200 metrów" - informuje Państwowy Instytut Geologiczny.
Ta atrakcja nad polskim morzem może przestać istnieć
Jak przekazuje portal twojapogoda.pl sytuacja robi się poważna, a "Bałtyk pochłania plaże metr po metrze". Morze Bałtyckie co roku pochłania ponad 50 hektarów lądu, co kosztuje nas nawet pół miliarda złotych. Ze względu na podmywanie brzegu przeprowadzane są tzw. refulacje, czyli przepompowywanie piasku z głębin morza na plażę. Takie działania były ostatnio przeprowadzane m.in. w Sopocie oraz Darłowie.
Niestety podmywanie brzegu może sprawić, że jedne z najpopularniejszych atrakcji nad polskim Bałtykiem mogą przestać istnieć. Doskonale wpływ wód na linię brzegu widać w Trzęsaczu, gdzie znajdują się ruiny gotyckiego zamku, opuszczone ze względu na "zabieranie" lądu przez morze. "Z biegiem lat Bałtyk pochłaniał kolejne elementy budowli. Do 1994 roku z klifu obsunęła się znaczna część ściany południowej" - informuje portal twojapogoda.pl. Podobnie nieprzewidywalna sytuacja ma miejsce w Orłowie, gdzie co roku morze coraz mocniej podmywa sięgający kilkudziesięciu metrów klif. Jak długo przetrwają te niepowtarzalne atrakcje? To zależy od m.in. postępujących zmian klimatycznych i naszego wpływu na Bałtyk.
Źródło: Radio ZET/ Państwowy Instytut Geologiczny/ twojapogoda.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET