`

Tajemnicze miejsce w Borach Tucholskich. "Skryte w lesie", związane z legendą

2 min. czytania
17.03.2025 12:30
Obserwuj nas na Google

To jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Borach Tucholskich. Zagadkowy kamień z wyrytymi symbolami według miejscowej legendy związany jest z postacią samego Napoleona Bonapartego. Inna teoria sięga natomiast niemal tysiąca lat wstecz.

Kamien napoleoński
fot. Wikimedia Commons/Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0/ Przykuta / Powiat Świecki
  • Kamień napoleoński słynie jako jedno z najbardziej zagadkowych miejsc w Borach Tucholsich
  • Na kamieniu wyryto tajemnicze symbole, wokół których powstały różne teorie
  • Jedna z miejscowych legend głosi, że są związane z przemarszem wojsk Napoleona

Kamień napoleoński w Borach Tucholskich

Kamień napoleoński jest jednym z najbardziej zagadkowych miejsc w Borach Tucholskich. Z daleka nietrudno go przeoczyć - przypomina płaską płytę i ledwo wystaje nad powierzchnię gruntu. Gdy jednak już się go zauważy, pojawia się wiele pytań. Na kamieniu o wymiarach 1,5 metra na 1,1 metr wyryte są symbole: korona i dwa krzyże maltańskie. Ich powstanie jest tajemnicą. Nikt nie wie, kto i dlaczego je tutaj zostawił. Wiadomo jedynie, że wyrycie ich w twardym kamieniu nie należało do najprostszych.

Nazwa tego zagadkowego miejsca związana jest z jedną z teorii, dotyczących powstania symboli. "Według miejscowej legendy na kamieniu siedział sam Napoleon Bonaparte, gdy zatrzymał się w tej okolicy w trakcie wyprawy na Moskwę w 1812 r. Tajemnicze symbole miał wyryć polski żołnierz służący w armii »małego kaprala« (jak nazywano Bonapartego z racji jego niskiego wzrostu), by upamiętnić przemarsz napoleońskich wojsk przez te okolice" - czytamy na portalu aktywnawies.pl.

Redakcja poleca

Miejsce ukryte w lesie. Skąd wzięły się tajemnicze symbole?

Wokół kamienia zrodziło się więcej spekulacji. Jedna z teorii mówi, że tajemnicze symbole mają związek z wydarzeniem sprzed niemal tysiąca lat - bitwą pod Drzycimiem z 1091 roku, w której wojska Władysława Hermana starły się z wojskami książąt pomorskich. Nie ma jednak dowodów na to, że kamień związany jest właśnie z tym wydarzeniem.

Kamień napoleoński znajduje się na południowym skraju Borów Tucholskich, na trasie między Drzycimiem a Osiem. Łatwo go przeoczyć nie tylko ze względu na rozmiary, ale też fakt, że jest on ukryty w głębi lasu. Dotarcie do niego nie należy więc do najprostszych i wymaga dużej uwagi. "Ciekawe, magiczne miejsce skryte w lesie. Szkoda, że przy drodze nie ma umieszczonej tabliczki informacyjnej. Dużo osób rezygnuje z poszukiwania"; "Ciężko trafić. Przeprawa przez chaszcze. Ale satysfakcja po znalezieniu"; "Największą zaletą tego miejsca jest w sumie jego nie do końca sprecyzowane położenie. Blisko szosy, a jednak nie ma żadnych tabliczek, co dodaje miejscu kolorytu. Jak dla mnie miejsce bardzo magiczne przy dawnym trakcie napoleońskim" - komentowali internauci w opiniach Google.

Źródło: Radio ZET / aktywnawies.pl / parki.kujawsko-pomorskie.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET