`

Tajemnicze zaginięcie Beaty Klimek. Odprowadziła dzieci na przystanek i zniknęła

2 min. czytania
28.10.2024 20:12
Obserwuj nas na Google

47-letnia Beata Klimek z miejscowości Poradz (gm. Łobez, woj. zachodniopomorskie) zaginęła ponad trzy tygodnie temu. Kobieta odprowadziła trójkę swoich dzieci na szkolny autobus, a potem ślad po niej zaginął. Ostatnią osobą, która widziała 47-latkę, była jej sąsiadka.

beata klimek
fot. Facebook: Gdziekolwiek jesteś

Beata Klimek zaginęła w tajemniczych okolicznościach

7 października w godzinach porannych zaginęła 47-letnia Beata Klimek. Kobieta, mieszkanka wsi Poradz w gminie Łobez, odprowadziła troje dzieci na przystanek autobusowy. Sama miała pojechać na godz. 8 do pracy, ale tam się już nie pojawiła.

"Wracając do domu zatrzymała się jeszcze na chwilkę z sąsiadką mówiąc, że jej się śpieszy, gdyż na godzinę 8.00 musi być w pracy. Sąsiadka jest ostatnią osobą, która widziała Beatę, która od tamtej pory nie nawiązała żadnego kontaktu z rodziną ani przyjaciółmi. Po godzinie 8.00 dzwoniła jej pracodawczyni zdziwiona jej nieobecnością, ale pomimo tego, że telefon zaginionej był jeszcze aktywny, połączenie nie zostało odebrane o godzinie 8.40, telefon był już nieaktywny" - czytamy na stronie "Gdziekolwiek jesteś" na Facebooku.

Redakcja poleca

"Nie wierzymy w to, że mogłaby zostawić dzieci"

Z ustaleń śledczych wynika, że ostatnie logowanie jej telefonu miało miejsce w jej rodzinnej wsi. Pani Beata do pracy dojeżdżała własnym autem, ale tego dnia samochód pozostał pod jej domem. "Kobieta wróciła najprawdopodobniej do domu tamtego ranka, gdyż kiedy była widziana przez sąsiadkę nie miała przy sobie torebki. Torebka jednak w domu nie została odnaleziona" - czytamy na "Gdziekolwiek jesteś".

Rodzina pani Beaty przekonuje, że kobieta nigdy nie zostawiłaby swoich dzieci. W domu czeka na nią dwóch chłopców w wieku 9 i 12 lat oraz 8-letnia dziewczynka. - Nie wierzymy w to, że mogłaby zostawić trójkę swoich dzieci i uciec, tylko ona się nimi zajmowała i była z nimi bardzo blisko. Miała napiętą sytuację w rodzinie, jest w trakcie rozwodu z mężem. Wszystko wydaje się dość dziwne. Podejrzewam, że w czasie, gdy wróciła do domu z przystanku autobusowego i zanim wyszła do pracy mogło stać się coś niedobrego... - powiedziała "Faktowi" jej siostrzenica.

Zaginęła 47-letnia Beata Klimek. Policja podaje szczegóły

Zaginiona Beata Klimek ma około 160 cm wzrostu, oczy brązowe, włosy przed ramiona koloru rudego. Jest krępej budowy ciała. W dniu zaginięcia ubrana była w różową kurtkę, czarne spodnie oraz biało-niebieskie buty sportowe.

Sprawą jej zaginięcia zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Łobzie. Ktokolwiek posiada informacje mogące przyczynić się do odnalezienia zaginionej proszony jest o kontakt z policją pod numerem telefonu 47 782 55 11 lub pod numerem alarmowym 112.

Źródło: Radio ZET/ "Gdziekolwiek jesteś"/ "Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET