Tak marszałek Sejmu ocenił wybór kandydata PiS na premiera. "Chcą schować kłótnie wewnątrz"

2 min. czytania
09.03.2026 13:10
Obserwuj nas na Google

- Moim zdaniem PiS chce schować w tej chwili kłótnie wewnątrz PiS-u - tak Włodzimierz Czarzasty skomentował ogłoszenie kandydata PiS na premiera w wyborach w 2027 roku. Zdaniem marszałka Sejmu Przemysław Czarnek jako premier wszedłby w koalicję z Grzegorzem Braunem.

Włodzimierz Czarzasty, Przemysław Czarnek
fot. Wojciech Olkusnik/East News / Beata Zawrzel/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Czarzasty ocenia strategię PiS związaną z wyborem kandydata na premiera.
  • Których polityków Czarzasty wymienił jako potencjalnych wicepremierów przy Czarnku.
  • Co Przemysław Czarnek powiedział o obecności Grzegorza Brauna w przyszłym rządzie.

Czarzasty: PiS chce schować kłótnie

W sobotę Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swojego kandydata na premiera w najbliższych wyborach parlamentarnych w 2027 roku - byłego ministra edukacji w rządzie PiS Przemysława Czarnka. W poniedziałek o tę kandydaturę został zapytany Włodzimierz Czarzasty.

W opinii marszałka Sejmu, jeżeli ktoś na półtora roku przed wyborami, które nie wiadomo nawet czy wygra, wskazuje kandydata na premiera "to wiadomo, że coś chce przykryć, coś chce schować". - Moim zdaniem PiS chce schować w tej chwili kłótnie wewnątrz PiS-u - powiedział. 

Redakcja poleca

Czarnek w Radiu ZET: Braun nie będzie w rządzie PiS

- Jedną rzecz powtórzę i zawsze będę mówił, że nie należy się nabierać na kandydaturę premiera, gdyż ten premier będzie premierem wtedy, kiedy wicepremierem będzie Grzegorz Braun i wicepremierem będzie Sławomir Mentzen - zaznaczył marszałek Sejmu. 

W poniedziałek Przemysław Czarnek był Gościem Radia ZET i zadeklarował, że nie ma możliwości, by członkiem jego ewentualnego przyszłego rządu był Grzegorz Braun. - Braun nie będzie w rządzie Prawa i Sprawiedliwości - podkreślił kandydat na premiera. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET