Tak miliardy płynęły na Kościół, NIK pokazała raport. Trzaskowski reaguje
- Miliardy były wydawane na wspieranie Kościoła katolickiego. Wolałbym, żeby były premier Mateusz Morawiecki (PiS) się z tego wytłumaczył - powiedział w czwartek kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski, komentując raport NIK o finansowaniu Kościołów i innych związków wyznaniowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zawiera raport NIK ws. finansowania Kościołów w Polsce.
- Jak na informacje zawarte w raporcie zareagował Rafał Trzaskowski.
- Jakie rozwiązania związane z finansowaniem Kościołów zaproponował Szymon Hołownia.
Raport NIK ws. finansowania Kościołów
W czwartek na stronie internetowej NIK ukazał się raport "Finansowanie Kościołów i innych związków wyznaniowych oraz niektórych związanych z nimi podmiotów przez wybrane jednostki publiczne". Kontrolę Izba przeprowadziła na zlecenie marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Kontrola objęła lata 2021-2023.
Odnosząc się do raportu, marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta wskazał, że przepływ finansowy między państwem a Kościołami we wskazanym okresie wyniósł blisko 17,5 mld zł, z czego ok. 95 proc. środków otrzymał Kościół katolicki i organizacje z nim związane (16,5 mld zł); przydzielono około 160 dotacji na kwotę ok. 200 mln zł, a 106 z nich odbyła się poza trybem konkursowym. Z kolei w 15 z 18 badanych przez NIK dotacji przekazanych przez KPRM "nie było przesłanek do zastosowania trybu pozakonkursowego".
Trzaskowski: miliardy były wydawane na wspieranie Kościoła
Rafał Trzaskowski podkreślił na konferencji prasowej pod Szczecinem, że jest zbulwersowany raportem NIK. - Tutaj nie chodzi tylko i wyłącznie o Fundusz Kościelny, tylko miliardy były wydawane na wspieranie Kościoła - powiedział. - Część oczywiście tych pieniędzy jest uzasadniona, ale jak słyszę, że (ówczesny) pan premier Mateusz Morawiecki kilkaset mln zł przekazał na Kościół bez żadnych konkursów, no to wolałbym, żeby pan premier się z tego wytłumaczył - stwierdził (Morawiecki był prezesem Rady Ministrów w latach 2017–2023).
Kandydat KO oświadczył też, że jest zwolennikiem likwidacji Funduszu Kościelnego, ponieważ - jego zdaniem - potrzebny jest rozdział państwa od Kościoła. Dodał, że rząd pracuje już nad podobnymi rozwiązaniami. - Pytanie, czy też ojciec Tadeusz Rydzyk dostawał setki milionów z tych pieniędzy - dodał.
Co dalej z Funduszem kościelnym?
Marszałek Sejmu zapowiedział na czwartkowym briefingu, że złoży inicjatywę ustawodawczą uchylającą art. 70a ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego w RP. Przewiduje on m.in., że osobom prawnym Kościoła katolickiego, które po 8 maja 1945 r. podjęły działalność na Ziemiach Zachodnich i Północnych, mogą być, na ich wniosek, przekazane nieodpłatnie na własność grunty znajdujące się w zasobach Państwowego Funduszu Ziemi albo w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Odnosząc się do Funduszu Kościelnego i rekompensaty za majątki utracone przez Kościół na ziemiach utraconych na wschodzie, Hołownia mówił, że 80 lat po II wojnie światowej "powinniśmy powiedzieć stop" temu procesowi". Zapowiedział też, że zleci przeprowadzenie kolejnej kontroli. Ma ona dotyczyć wspierania Kościoła przez spółki Skarbu Państwa.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET