`

Tak Rosjanie wkręcili Sikorskiego. MSZ ujawnia szczegóły

2 min. czytania
18.10.2024 20:59
Obserwuj nas na Google

We wrześniu media obiegła informacja, że dwóch rosyjskich komików, podszywając się pod byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę, wkręciło szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego. Teraz, w odpowiedzi na interpelację posła PiS Pawła Jabłońskiego, ujawniono szczegóły tej sprawy.

Tak Rosjanie wkręcili Sikorskiego
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Sikorski wkręcony przez Rosjan. Znamy szczegóły

W połowie września rosyjscy pranksterzy, znani jako "Wowan" i "Leksus"  opublikowani w mediach społecznościowych rozmowę z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Podszywając się pod byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę, mieli pytać o pomoc dla Kijowa i o kilka innych, drażliwych kwestii międzynarodowych, w tym np. o zniszczenie gazociągu Nord Stream 2.

Sprawa stała się głośna, szczególnie w mediach zbliżonych do opozycji. Kpiono z Sikorskiego, wypominając mu, że w podobnej sytuacji sam mocno krytykował prezydenta Andrzeja Dudę, który także padł ofiarą rosyjskich komików. Interpelację w tej sprawie przesłał do resortu poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński. Doczekał się odpowiedzi, której udzielił wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski.

Redakcja poleca

"Minister Radosław Sikorski nie rozmawiał z Wowanem i Lexusem, ale wygenerowanym przez sztuczną inteligencję wizerunkiem byłego prezydenta Ukrainy, który odpowiadał w czasie rzeczywistym na pytania, posługując się głosem byłego prezydenta" - przekonuje wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski w odpowiedzi na interpelację posła PiS Pawła Jabłońskiego.

Nie tylko Polacy na celowniku Rosjan

Jak zaznaczył, użycie rozdzielczości Full HD "nie pozwoliło w pełni ocenić, czy rozmówca jest przebranym komikiem, czy jest to deepfake, a raczej wysokiej klasy video fake". Połączenie nie było nadzorowane przez MSZ, ponieważ, jak stwierdził Bartoszewski, "nie miało charakteru oficjalnego ani państwowego”.

"W podobny sposób rozmowa została nagrana z politykami polskimi, ale także między innymi brytyjskimi i amerykańskimi" - zwrócił uwagę wiceszef MSZ. Bartoszewski dodał, że w rozmowie nie padły żadne słowa, których Sikorski nie wypowiadałby w oficjalnych komunikatach czy też na forum międzynarodowym. Ponadto dodał, że w mediach społecznościowych nie ukazała się cała rozmowa, co może sugerować, że niektóre wypowiedzi polskiego polityka zostały zniekształcone.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET