`

Rosyjscy pranksterzy wkręcili Sikorskiego. Wiadomo, o co wypytywali

2 min. czytania
12.09.2024 13:26
Obserwuj nas na Google

Rosyjscy pranksterzy twierdzą, że rozmawiali z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Podszywając się pod b. prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę mieli pytać o pomoc dla Kijowa. Rzecznik MSZ Paweł Wroński powiedział PAP, że nie słyszał o sprawie. - W sytuacji, gdy strona głównie rosyjska dysponuje deepfake'ami, każdy może rozmawiać z każdym - dodał.

sikorski
fot. Filip Naumienko /REPORTER

Rosyjscy pranksterzy rozmawiali z Radosławem Sikorskim

Rozmowę odnotowały w czwartek media w Rosji. "Obecnie dyskutujemy, czy zestrzeliwać rosyjskie rakiety manewrujące znajdujące się w waszej (tj. ukraińskiej - PAP) przestrzeni (powietrznej) z naszego terytorium, i jest to na obecnym etapie bardzo, bardzo kontrowersyjne. Nie ma co do tego zgody" - miał przekazać szef polskiego MSZ rzekomemu Poroszence, dodając, że "oznaczałoby to przystąpienie do wojny".

Na pytanie pranksterów - Władimira Kuzniecowa i Aleksieja Stoliarowa - o wysłanie polskiej armii na Ukrainę, Sikorski miał oświadczyć, że o ile możliwe jest prowadzenie szkolenia grup żołnierzy ukraińskich w Polsce, to "polscy żołnierze w Ukrainie - to niemożliwe". Naciskany, stwierdził, że wiele może się zmienić, jeżeli "na przykład załamie się front" albo "w umowie pokojowej znalazłyby się odpowiednie ustalenia".

Redakcja poleca

Rzecznik MSZ: nie słyszałem o tej sprawie

Rzecznik MSZ Paweł Wroński, pytany przez PAP o tę sprawę, zaznaczył, że o niej nie słyszał. Dodał, że w "sytuacji, gdy strona głównie rosyjska dysponuje deepfake'ami, każdy dziś może rozmawiać z każdym". Zaznaczył, że generalnie nie komentuje tego typu zdarzeń.

Deepfake to technologia, która umożliwia sztucznej inteligencji tworzenie nieprawdziwych treści, także filmów i zdjęć, z wykorzystaniem osób i miejsc. Kuzniecow i Stoliarow, znani pod pseudonimami Wowan i Leksus, to rosyjscy komicy, którzy wprowadzają w błąd celebrytów i polityków, podszywając się pod różne znane postacie.

Ofiarami ich żartu padli m.in. autorka książek o Harrym Potterze J.K. Rowling, brytyjski książę Harry, premier Kanady Justin Trudeau, premier Włoch Giorgia Meloni, ówczesna kanclerz Niemiec Angela Merkel, późniejsza wiceprezydentka USA Kamala Harris, a także prezydent RP Andrzej Duda. W czerwcu, podając się za Poroszenkę, rozmawiali z byłym premierem, a ówczesnym szefem MSZ Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET