`

Tak Wrocław wydaje publiczne pieniądze? 5-gwiazdkowy hotel w Dubaju to początek

3 min. czytania
04.12.2024 16:05
Obserwuj nas na Google

Arkadiusz Chwaścik, radny osiedlowy z Wrocławia, wraz z grupą działaczy społecznych zwrócił się do urzędu miejskiego z prośbą o wydruki transakcji ze służbowych kart płatniczych gminy Wrocław, którymi dysponują prezydent, wiceprezydenci oraz dyrektorzy departamentów. Z otrzymanych dokumentów wynika, że wydano np. 4695,93 zł na pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu "The Tower Plaza Hotel" w Dubaju. - Wnioskowaliśmy o te wydruki, bo miasto mówi, że nie ma pieniędzy na podstawowe potrzeby mieszkańców - mówi portalowi RadioZET.pl Arkadiusz Chwaścik. 

Wrocław
fot. Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia, Arkadiusz Chwaścik/X

Wrocław. "Takie działania urzędu budzą uzasadniony niepokój"

Arkadiusz Chwaścik oraz inni lokalni działacze społeczni niedawno zwrócili się do Urzędu Miejskiego Wrocławia o przesłanie skanów faktur za zakup paliwa do pojazdów służbowych wystawionych w okresie od 01.01.2020 r. do dnia 30.08.2024 r. wraz ze wskazaniem osób korzystających z tych pojazdów. - Miasto Wrocław zamiast tego najpierw wydłużyło ustawowy, 14-dniowy termin na udzielenie odpowiedzi do prawie 2 miesięcy, po czym zamiast prostej informacji przesłano nam.... informację przetworzoną w postaci wykazu faktur z podaniem ich numeru, daty wystawienia, zbiorczej ilości zakupionych towarów oraz łącznej ceny - informuje Chwaścik. - Taki sposób udostępnienia informacji jest niezgodny z naszym wnioskiem i nie stanowi jego prawidłowej realizacji, przez co gmina Wrocław pozostaje już w zwłoce (bezczynności), co może skutkować zaskarżeniem jej do sądu - dodaje. W ostatnim czasie wystąpiono również o wydruki transakcji ze służbowych kart płatniczych gminy Wrocław, którymi dysponują prezydent, wiceprezydenci oraz dyrektorzy departamentów.

- Niestety, nie otrzymaliśmy pełnej dokumentacji. Część wydruków z kart służbowych nie została nam udostępniona. W przypadku wydatków związanych z utrzymaniem samochodów służbowych przekazano jedynie informacje przetworzone, a nie oryginalne faktury. Takie działania urzędu budzą uzasadniony niepokój i zdziwienie - mówi nam Arkadiusz Chwaścik. Z kolei na udostępnionych wydrukach z kart płatniczych widnieją różne wydatki, w tym na hotele, restauracje, taksówki. Jedna z transakcji wzbudziła sporo kontrowersji wśród mieszkańców stolicy Dolnego Śląska - okazuje się bowiem, że miasto zapłaciło 4695,93 zł za pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu "The Tower Plaza Hotel" w Dubaju. Obiekt "dysponuje przestronnymi, nowocześnie urządzonymi pokojami oraz odkrytym basenem" - dowiadujemy się z Booking.com. Data operacji to 30.04.2023 r. Na liście transakcji znajduje się również hotel "Mercure Warszawa Centrum" (za 399 zł) czy "Hotel Diament Plaza Katowice" (za 2560 zł). 

Na to wydano ok. 150 000 zł

Zdaniem Arkadiusza Chwaścika przesłane przez miasto dokumenty są niekompletne. - Przede wszystkim nie udostępniono nam wydruków transakcji wszystkich kart, które pozostawały w użyciu w okresie objętym naszym wnioskiem, przy pomocy których prezydent, wiceprezydenci oraz wysocy miejscy urzędnicy wydawali publiczne środki. Jako powód wskazano, iż karty te nie są już aktywne - twierdzi radny osiedlowy. - Jest to absurdalna argumentacja. Nawet jeśli rzeczywiście niektóre z tych kart nie są już aktywne, to w urzędzie miejskim wydruki z transakcji przeprowadzanych przy ich użyciu powinny być dostępne i przechowywane przez co najmniej kilka lat - dodaje.

Dodatkowo nie wskazano, którym konkretnym urzędnikom przyporządkowano karty płatnicze, których wydruki zostały przesłane lokalnym aktywistom. - Na udostępnionych kartach widnieją różne wydatki w tym hotele, restauracje, taksówki. Znaczne kwoty zostały przelane do jednego z wrocławskich biur podróży, jednak nie mamy informacji, na co konkretnie te środki zostały przeznaczone - mówi portalowi RadioZET.pl Arkadiusz Chwaścik. - Zdarzały się również sytuacje, w których urzędnicy wypłacali gotówkę z kart, co uniemożliwia określenie, na co te pieniądze zostały wydane - dodaje. Z jego relacji wynika, że z jednej z kart wydano około 150 000 zł na promocję w Google i na Facebooku. - Łącznie z kart nam udostępnionych wydano około 1 000 000 zł - zaznacza Chwaścik. 

W związku z tym portal RadioZET.pl zwrócił się z prośbą o komentarz do Urzędu Miejskiego Wrocławia. Zapytaliśmy m.in. o to, czy wydatek prawie 5 tys. zł na luksusowy hotel w Dubaju był absolutną koniecznością oraz jakie są zasady i schemat  wydawania pieniędzy ze służbowych kart płatniczych w gminie Wrocław. Do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. - Dwa następujące po sobie przypadki nieudostępnienia dość oczywistych danych dotyczących sposobu wydawania publicznych środków przez najwyższych urzędników gminy Wrocław może budzić poważne wątpliwości odnośnie transparentności działań UM Wrocław - podsumowuje Arkadiusz Chwaścik. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET