`

„Takie cuda w Bieszczadach”. Kierowcy otrzymują fałszywe mandaty

2 min. czytania
19.07.2024 13:38
Obserwuj nas na Google

Nadleśnictwo Cisna zaapelowało do turystów, by uważali na fałszywe upomnienia, które są wkładane za wycieraczki samochodów zaparkowanych niezgodnie z zasadami lub po prostu niefortunnie. Lasy Państwowe nie wystawiają tego typu mandatów. Autorzy komunikatów pozostają nieznani.

droga, samochody, upomnienie
fot. KRYSTIAN TRELA/REPORTER

Nietypowe komunikaty za wycieraczkami turystów. „ Mandat karny w wysokości 500 zł oraz 8 punktów karnych”

Nadleśnictwo Cisna działa w samym sercu Bieszczad. Leśnicy w jednym z facebookowych postów zwrócili uwagę internautów na nietypowe upomnienia. Nieznani autorzy umieszczają je za wycieraczkami samochodów zaparkowanych w nieprawidłowy lub niefortunny sposób. Leśnicy zaznaczyli, że otrzymywali zgłoszenia, z prośbą o weryfikację takich wiadomości.

Autor komunikatów podpisuje się jako Straż Ochrony Parków Krajobrazowych. W upomnieniach informuje odbiorcę o złamaniu przepisu o zakazie ruchu. „W związku z przedmiotowym wykroczeniem kierujący pojazdem może otrzymać mandat karny w wysokości 500 zł oraz 8 punktów karnych” – zaznacza w treści. Informuje jednak, że kara nie została na razie nałożona na kierowcę. „Ponowne złamanie zakazu wiąże się z niezwłocznym poinformowaniem o wykroczeniu właściwych organów ścigania” – ostrzega autor.

Redakcja poleca

„Nie jest to żaden prawdziwy dokument”. Turyści muszą uważać

Nadleśnictwo Cisna podkreśla, że komunikat nie pochodzi od Lasów Państwowych. „Może i pomysł wziął się z dobrych pobudek, jednak nie jest to żaden prawdziwy dokument. A już absolutnie nie jest związany z dzielną i charyzmatyczną Strażą Leśną Nadleśnictwa Cisna. Nasze wezwania są zdecydowanie inne” – zaznaczają leśnicy. Mimo iż upomnienie wygląda bardzo profesjonalnie, Nadleśnictwo Cisna akcentuje, iż nie jest ono prawdziwe.

Autor ostrzeżenia w komunikacie nie prosi turystów o dokonanie żadnej wpłaty – jedynie ostrzega ich przed możliwymi konsekwencjami łamania przepisów drogowych. Mimo wszystko Nadleśnictwo Cisna apeluje do turystów i mieszkańców o ostrożność. Leśnicy zaznaczają, że chociaż „mandaty” nie są prawdziwe, kierowcy powinni zawsze mieć na uwadze bezpieczeństwo na drogach. „Prosimy o przestrzeganie przepisów” – podkreślają.

Źródło: Radio ZET/Onet/Nadleśnictwo Cisna, Lasy Państwowe

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET