Taksówka z pasażerami zawisła nad Odrą. Dramatyczna akcja we Wrocławiu
W niedzielę rano na Moście Sikorskiego we Wrocławiu taksówka wypadła z jezdni i zatrzymała się na krawędzi mostu, zawisając kilka metrów nad Odrą. Służby badają okoliczności wypadku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do incydentu na Moście Sikorskiego we Wrocławiu.
- Dlaczego taksówka prawie wpadła do Odry.
- Które służby były zaangażowane w akcję ratunkową.
- Co wiadomo o stanie kierowcy i pasażerów po zdarzeniu.
Wrocław. Taksówka z pasażerami prawie wpadła do Odry
Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż po godz. 5 rano na Moście Sikorskiego we Wrocławiu. Dyspozytor Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymał zgłoszenie incydentu od Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Według wstępnych ustaleń kierowca taksówki prawdopodobnie z powodu zbyt dużej prędkości stracił panowanie nad pojazdem. Taksówka zjechała z ulicy na chodnik na Moście Sikorskiego i wybiła bariery oddzielające jezdnie od rzeki, przewróciła się na bok i zatrzymała pół metra od przepaści.
Na miejsce zdarzenia błyskawicznie przybyli ratownicy WOPR oraz strażacy z Państwowej Straży Pożarnej. Na szczęście, kierowcy oraz pasażerom pojazdu nic się nie stało. Miejsce zabezpieczali ratownicy i strażacy. Służby będą wyjaśniać przyczyny tego wypadku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET