"Tam emocje sięgają zenitu". Tusk mówi o dwóch zagrożonych miejscowościach
Mamy sytuacje, o których nie możemy powiedzieć, że są za nami, jeśli chodzi o powódź. W Głogowie i Nowej Soli te emocje sięgają zenitu. Równocześnie przygotowujemy się do działań związanych z naprawą skutków powodzi - powiedział w niedzielę rano na sztabie kryzysowym we Wrocławiu premier Donald Tusk.
Powódź 2024. Tusk: Tam emocje sięgają zenitu
W pewnym momencie premier wyjaśnił istotny błąd ws. przekazów dotyczących powodzi. - Przepraszam za uwagę techniczną, ale może ona być bardzo ważna dla mieszkańców Wrocławia. Tutaj na jednym z ekranów mamy podgląd na telewizję i tam jest błąd, który może wzbudzić wielki niepokój u ludzi. Nie ma żadnej fali na zbiorniku w Mietkowie. Chodzi o miejscowość w Lubuskiem. Ta fala będzie w Nietkowie - to zupełnie gdzie indziej. Chcę uspokoić mieszkańców, bo już raz trochę niepokoju związane ze zbiornikiem w Mietkowie przeżywaliśmy - powiedział premier podczas wysłuchiwania raportów.
Do wyzwań w związku z powodzią na południowym zachodzie Polski odniosła się również ministra edukacji Barbara Nowacka. - Zamkniętych jest 431 placówek, ok. 200 z nich wymaga remontów od drobnych po całkowite. W związku z tym organizujemy dla uczniów zielone szkoły – przekazała w niedzielę Nowacka.
Podała przy tym, że PKP zapewni bezpłatny transport dzieciom, które będą jechały na zielone szkoły, a samorządy zapewnią nocleg i wyżywienie. Nowacka zaapelowała też do samorządowców, by zgłaszali poprzez stronę internetową zieloneszkoly.men.gov.pl ośrodki, w których mogą przebywać dzieci i młodzież. Gdy będą tam uczniowie, miejsca te sprawdzą kuratorzy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET