Nocny pożar w szpitalu. "Pacjent bawił się zapalniczką"
Pożar w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza w Tarnowie (woj. małopolskie). W nocy z czwartku na piątek ogień pojawił się w jednej z sal. Według wstępnych ustaleń pacjent bawił się zapalniczką - poinformowała miejscowa policja.
Jak przekazała Olga Lesińska-Żabińska z biura prasowego KMP w Tarnowie, prawdopodobnie jeden z pacjentów bawił się zapalniczką, przez co podpalił się wenflon. Następnie zasłonka oraz szpitalny sprzęt.
"Gdy na miejsce przybyli strażacy, pożar był już opanowany przez personel szpitala. Ewakuowano również pacjentów z sali, w której się paliło, ze względu na duże zadymienie" - poinformował serwis GK.pl.
Tarnów. Pożar sali sypialnej
Według ustaleń policji pożar szybko został ugaszony przez pracowników szpitala, a ewakuacja budynku nie była konieczna. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.
"Straty spowodowane przez pożar oszacowane zostały wstępnie na 10 tysięcy złotych, z czego 3 tys. zł w budynku - podsumował GK.pl. W sali, gdzie doszło do pożaru, miały być dwie osoby.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET