Ten ciepły kraj to hit wśród Polaków. Teraz można na nim oszczędzić. "Bez tłumów"

3 min. czytania
25.11.2025 16:14
Obserwuj nas na Google

Większość Polaków czeka na czas świąt Bożego Narodzenia, aby wyjechać na urlop do ciepłych krajów. Tymczasem to właśnie teraz jest najlepszy moment, aby wybrać się na wczasy. Portal wakacje.pl wyjaśnia, że w okresie pomiędzy listopadem a grudniem można zaoszczędzić najwięcej na wypoczynku. Pod tym względem wyróżnia się przede wszystkim jeden kurort nad Morzem Czerwonym. 

Marsa Alam
fot. Tunatura/ Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są zalety wyjazdów po sezonie dla polskich turystów.
  • Dlaczego Egipt jest popularnym kierunkiem w okresie listopad-grudzień.
  • Które europejskie miejsca oferują najniższe ceny na pobyty poza sezonem.

Polacy wyjeżdżają na wczasy po sezonie

Wyjazdy po sezonie to już nie tylko przywilej dla nielicznych, ale popularny trend wśród wielu turystów. Według badania przeprowadzonego przez Europejską Komisję ds. Turystyki  aż 82 proc. respondentów z Polski deklaruje, że wyjedzie na wczasy do Europy lub własnego kraju w okresie od października do marca przyszłego roku. Oczywiście najbardziej kuszący jest czas świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, który zachęca do celebracji całe rodziny. Wraz ze zwiększonym popytem rosną jednak ceny, które są szczególnie wysokie właśnie pomiędzy grudniem a styczniem. 

Eksperci z branży turystycznej wyjaśniają, że jeśli chcemy zaoszczędzić na wczasach, to najlepiej jest wziąć po uwagę przełom listopada i grudnia. Wtedy hotele w ciepłych krajach walczą o gości i oferują najbardziej atrakcyjne ceny. Jak informuje portal Wakacje.pl, w analogicznym okresie w ubiegłym roku Polacy płacili za wyjazdy między 20 listopada a 15 grudnia średnio o 32 proc. mniej niż za urlopy w czasie świąteczno-noworocznym.

- To moment, w którym można odpocząć w komfortowych temperaturach i bez tłumów, w dodatku korzystając z ofert o świetnym stosunku ceny do jakości. W tym czasie urlopy planują przede wszystkim pary, ale też rodziny z dziećmi w wieku przedszkolnym - wyjaśnia Marzena Buczkowska-German, ekspertka rynku turystycznego Wakacje.pl.

Redakcja poleca

Egipt hitem na końcówkę listopada i grudzień 

W tym roku zdecydowanym bestsellerem w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku wśród polskich turystów jest Egipt. Na odwiedzinach w popularnym kurorcie nad Morzem Czerwonym można jednak zaoszczędzić, przesuwając urlop na końcówkę listopada lub początek grudnia. "W niektórych hotelach ceny pobytów na przełomie listopada i grudnia są nawet o 35 proc. niższe niż w okresie świąteczno-noworocznym. W praktyce może to dać ponad tysiąc złotych oszczędności w przeliczeniu na osobę" - wyjaśniają specjaliści Wakacje.pl.

Tydzień w pięciogwiazdkowym hotelu w Marsa Alam przed okresem świątecznym zaczyna się od niecałych 2000 zł za osobę. Kilka tygodni później pobyt w tym samym obiekcie może być droższy nawet o 100 proc. - O tej porze roku w Egipcie temperatury sięgają 26-30°C, woda jest ciepła, a plaże znacznie mniej zatłoczone. Do tego podróżni nadal mogą wybierać spośród szerokiej bazy hotelowej. Urlop w kurortach nad Morzem Czerwonym to bardzo dobre rozwiązanie nie tylko dla par, ale także dla rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym – najmłodsi nie tracą nauki, a mogą wyjechać tam, gdzie ciepło, bez tłumów i w korzystnych cenach - dodaje Marzena Buczkowska-German. 

Jeśli chcemy pozostać w Europie, to ceny będą jeszcze niższe. Liderem oszczędności jest Malta, gdzie tygodniowy pobyt może kosztować nawet 1200 zł za osobę. Równie popularny jest Cypr, gdzie ceny zaczynają się od 1600 zł. Więcej zapłacą osoby szukające egzotyki. Wczasy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich to koszt 3300 zł za osobę. 

Źródło: Radio ZET/ Wakacje.pl 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET