Ten dworzec „musi być lepszy” niż w Warszawie. Poznań doczeka się następcy „chlebaka”?
29 września został ogłoszony przetarg na koncepcję architektoniczno-przestrzenną nowego dworca Poznań Główny. Według założeń ma być gotowa do drugiej połowy 2028 roku, a obiekt ma powstać do 2035 roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany przebudowy dworca w Poznaniu.
- Dlaczego obecny dworzec budzi kontrowersje.
- Które lokalizacje obejmie nowa inwestycja dworcowa.
- Jakie koszty przewiduje się na przebudowę węzła kolejowego.
Przetarg na koncepcję nowego dworca w Poznaniu
We wtorek władze Poznania i przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych ogłosili przetarg na opracowanie koncepcji architektoniczno-przestrzennej nowego dworca kolejowego oraz jego najbliższego otoczenia. Zgodnie z harmonogramem umowa z wykonawcą ma zostać podpisana w pierwszym kwartale przyszłego roku, a gotowa koncepcja powinna powstać najpóźniej w drugiej połowie 2028 r. Inwestycja jest częścią szerszej modernizacji Poznańskiego Węzła Kolejowego.
Obecny budynek dworca, nazywany przez mieszkańców „chlebakiem”, od lat budzi kontrowersje związane z funkcjonalnością. Prezydent Poznania zwrócił uwagę na rosnące znaczenie stacji dla ruchu pasażerskiego. „Według prognoz PKP w ciągu następnych 10-15 lat ten dworzec powinien obsługiwać 50 mln pasażerów” - zaznaczył podczas konferencji Jacek Jaśkowiak. Samorządowiec podkreślił także, że „w ciągu trzech lat z pewnością nie przebudujemy tego dworca, ale rozpoczniemy takie prace, by stworzyć najnowocześniejszy w Polsce węzeł komunikacyjny”.
Inwestycja warta miliardy złotych
Według założeń stary budynek dworca ma zostać wyburzony, a na jego miejscu powstaną nowe perony. Zupełnie nowy obiekt zostanie zlokalizowany nad przebudowanym układem torowym i placem Dworcowym, pomiędzy obecnym dworcem, mostem Dworcowym i ulicą Głogowską. Członek zarządu PKP PLK Maciej Kaczorek ocenił, że przebudowa całego węzła wraz z nowym dworcem może kosztować od 5 do 10 mld zł. „Założenie jest takie, żeby w 2035 r. uzyskać już w pełni funkcjonalne rozwiązania” – wskazał w rozmowie z PAP.
Przedstawiciele miasta zapowiadają, że ostateczny kształt inwestycji będzie konsultowany z mieszkańcami. Zastępca prezydenta Poznania Natalia Weremczuk podkreśliła, że „Od samego początku myślimy o tym, aby ta koncepcja składała się z kilku wariantów. Pokażemy je mieszkańcom Poznania i będziemy wspólnie decydować o tym, jakiego finalnie dworca chcemy”. Podczas konferencji dodała także: „Chcemy, żeby ten dworzec był tak dobry jak w Warszawie”. Na tę deklarację odpowiedział prezydent miasta słowami: „Musi być lepszy!”, a Maciej Kaczorek zapewnił: „W oparciu o dotychczasowe nasze doświadczenia - będzie lepszy”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET