Ten polski kurort nad Bałtykiem był hitem w długi weekend. Hotele "pełne gości"
Jeszcze do niedawna sezon urlopowy kończył się wraz z ostatnim dniem wakacji. W ostatnich latach wyraźny jest jednak trend wydłużania wczasów na jesienne miesiące. O tym, jakich atrakcji poza sezonem szukają krajowi turyści i które kierunki w tym czasie są najpopularniejsze, portal RadioZET.pl porozmawiał z Małgorzatą Gipsiak z sieci hoteli Arche.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki wpływają na popularność jesiennych wyjazdów wśród Polaków.
- Co sprawia, że turystów chętnie wybierają regiony nadmorskie jesienią.
- Dlaczego standard hoteli i udogodnienia są ważne poza sezonem.
Dlaczego Polacy odpoczywają jesienią?
Jeszcze kilka lat temu krajowi turyści wyjeżdżali głównie w okresie wakacji letnich i ferii zimowych. Doświadczenia pandemii, a także coraz lepsze połączenia drogowe i lotnicze sprawiły, że Polacy zaczęli podróżować częściej, także poza sezonem. Wyjątkowo dobra pogoda tej jesieni przyciąga turystów, którzy chętnie rezerwują kilkudniowe urlopy nad morzem czy w górach. - Pogoda sprzyja wyjazdom. Hotele nadmorskie i wypoczynkowe są pełne gości. Szczególnie w listopadowy długi weekend, kiedy Polacy mieli aż 4 dni wolnego, obłożenie w naszych obiektach było pełne, w większości wynosiło ponad 90 proc. - mówi portalowi RadioZET.pl Małgorzata Gipsiak z sieci hoteli Arche.
Polacy, którzy decydują się na jesienny wyjazd, zwracają dużą uwagę na standard wypoczynku i oferowane przez hotel dodatkowe udogodnienia. Coraz więcej turystów nie wyobraża sobie wczasów bez dostępu do strefy wellness i spa. - Dzień jest krótszy, czasami również pogoda nie zachęca do odpoczynku na zewnątrz. Dlatego goście wybierają chętnie obiekty, w których mogą aktywnie spędzić czas nawet podczas deszczu. Zwracają uwagę m.in. na dostępność infrastruktury basenowej czy strefy relaksu - wyjaśnia ekspertka.
Największe obłożenie jesienią branża hotele odnotowuje głównie w weekendy. W tygodniu obiekty posiadające zaplecze konferencyjne są najczęściej wynajmowane pod szkolenia i bankiety. Typowy jesienny urlop trwa więc od piątku do niedzieli, przede wszystkim u rodzin z dziećmi, które chodzą do szkoły. Co ciekawe, ceny jesienią wcale nie spadają. Polacy są gotowi zapłacić pełną kwotę za odpoczynek nawet poza ścisłym sezonem. - Te ceny w zależności od czasu wahają się o 20-30 zł za dzień. Inaczej wyceniane są pakiety świąteczne, w których zakresie są również dodatkowe atrakcje, jak np. wigilijna kolacja. Rok do roku się to zmienia, ale niestety wszystko idzie do góry - zapewnia przedstawicielka sieci Arche.
Ten kierunek był hitem listopada
Co ciekawe, poza klasycznymi górskimi lokalizacjami, jesienią bardzo popularne jest również Morze Bałtyckie. W ostatni długi weekend hotel Dwór Uphagena w Gdańsku zanotował najwyższe obłożenie wśród obiektów sieci Arche. - Ludzie szukają bliskości morza, chcą spacerować plażą i oddychać jodem - mówi Małgorzata Gipsiak. Równie dużą popularnością cieszył się obiekt Cukrownia Żnin znajdujący się w woj. kujawsko-pomorskim.
Hotele zaczynają już powoli odsłaniać ofertę na święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Tutaj jednak nie ma wielu rezerwacji z wyprzedzeniem, a goście podejmują decyzję o wyjeździe raczej spontanicznie. - Turyści patrzą pod względem pogody. Czasami bywa tak, że wręcz wsiadają do samochodu i dopiero wtedy dzwonią do obiektu. Okienko rezerwacyjne się skraca, a turyści najczęściej dokonują tych rezerwacji na kilka dni przed wyjazdem. Hotele powoli tworzą już jednaki oferty na święta i ferie zimowe - podsumowuje ekspertka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET