`

Ten port na polskim Bałtyku może być hitem 2025 roku. "Optymistyczne oczekiwania"

2 min. czytania
08.05.2025 10:33
Obserwuj nas na Google

Turystyka na Bałtyku może być prawdziwym hitem 2025 roku. Tak wynika z raportu sieci Cruise Baltic, która podsumowała ruch statków pasażerskich w ostatnich miesiącach. Mimo spadków w ubiegłym roku, port w Gdańsku może liczyć na przyjęcie pokaźnej liczby wycieczkowców w trwającym sezonie.

fot. Wojciech Strozyk/ East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Który port w ubiegłym roku przyjął największą liczbę statków pasażerskich?
  • Które nadbałtyckie miasto odwiedziło najwięcej turystów?
  • Ile statków w ubiegłym roku przyjął Gdańsk i czy istnieje szansa na poprawę tego wyniku?

Skandynawia i Niemcy dominują w branży turystycznej na Bałtyku

W całym 2024 roku biznes rejsów po Bałtyku zaliczył spadek o 2,8 proc. W samym Gdańsku w czasie trwania sezonu wycieczkowego (22 kwietnia - 19 grudnia) cumowało 60 statków. To więcej niż w portach w litewskiej Kłajpedzie czy szwedzkim Göteborgu. Z kolei w porcie Gdynia w 2024 roku cumowało 41 wycieczkowców. 

Żaden polski port nie znalazł się jednak w pierwszej 5. najpopularniejszych portów pod względem zawinięć statków turystycznych. Najwięcej wycieczkowców przyjęła Kopenhaga (280 statków), następnie Kilonia (184), Rostock (147), Oslo (142) i Kristiansand (129). Co ciekawe, najwięcej gości przypłynęło jednak do Kilonii, bo aż 1,052,667. To o ponad 200 tys. turystów więcej niż w drugiej Kopenhadze. 

Redakcja poleca

Szansa dla portu w Gdańsku na udany rok 2025

Rok 2025 ma być jednak bardziej korzystny dla całego sektora turystycznego na Bałtyku. Sieć Cruise Baltic szacuje, że liczba gości w wycieczkowcach ma wzrosnąć o 8,5 proc., a sama liczba zawinięć statków o ponad 10 proc. "Oczekiwania są bardzo optymistyczne, szczególnie dla portów wycieczkowych działających na Północy Bałtyku i Morza Północnego. To efekt kompleksowego podejścia do turystyki i włączenie się do promocji całych regionów przez morskie klastry, w których aktywne są nie tylko porty, ale również organizacje turystyczne i władze samorządowe" - tłumaczy portal gospodarkamorska.pl. 

Trend wznoszący mogą wykorzystać polskie porty, takie jak Gdańsk, Gdynia i Szczecin. Włodarze gdańskiego portu spodziewają się przynajmniej powtórzenia wyniku z ubiegłego roku. Wzrost w liczbie pasażerów m.in. w niemieckich portach pokazuje, że na naszym rynku wciąż istnieje niewykorzystany potencjał. "Należy więc zadać sobie pytanie: co może zainteresować pasażerów statków w Rostocku, czego nie ma w Gdańsku, na Kaszubach, czy Pomorzu?" - pyta portal gospodarkamorska.pl. 

Źródło: Radio ZET/ Cruise Baltic/ gospodarkamorska.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET