Tłumy turystów w Tatrach. „Wraz ze wzrostem obłożenia wzrosły także ceny"

2 min. czytania
01.08.2026 09:22
Obserwuj nas na Google

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. – powiedział w rozmowie z PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Początek wakacji był spokojny, ale ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Turyści
fot. Albin Marciniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniało się obłożenie hoteli w Tatrach w trakcie lata.
  • Co wpłynęło na spadek rezerwacji na początku wakacji.
  • Kiedy zapowiada się największe obłożenie w Tatrach w sierpniu.

Nawet 100 proc. obłożenia. Tłumy turystów w Tatrach

Jak podkreślił przedstawiciel TIG,  bieżące lato układa się dokładnie według dotychczasowych estymacji – początek wakacji bardzo powoli się rozkręcał, a prawdziwe tłumne wakacje pod tatrzańskimi szczytami nastąpiły od drugiego weekendu lipca. W pierwszych dwóch tygodniach wakacji obłożenie zarówno obiektów hotelarskich, jak i kwater prywatnych przekraczało 50 proc. Z każdym kolejnym tygodniem rosło o kilka punktów procentowych, osiągając pod koniec lipca średnio około 75 proc.

– Wiele obiektów hotelarskich raportuje nawet 100 proc. obłożenia. Wraz ze wzrostem obłożenia wzrosły także ceny – poinformował Karol Wagner. Podał, że na początku wakacji mediana ceny za pokój dwuosobowy ze śniadaniem w hotelu średniego standardu w Zakopanem wynosiła około 540 zł. Było to około 15 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Pod koniec lipca mediana wzrosła do około 630 zł, czyli o około 15 proc. w porównaniu z cenami z ubiegłego roku. – To czytelny znak, że popyt się obudził i goście są zainteresowani przyjazdem pod Tatry – ocenił Wagner.

„Rezerwacje ponownie wystrzeliły"

Zdaniem eksperta na spokojniejszy początek wakacji wpływ miały m.in. upały, które pojawiły się w Polsce jeszcze przed rozpoczęciem sezonu urlopowego. Później temperatura spadła, co znowu zatrzymało emocje zakupowe i chęć wyjazdów. – Kiedy jednak pojawiła się sprzyjająca aura, rezerwacje ponownie wystrzeliły – powiedział Wagner. Jak zaznaczył, podobne obserwacje dotyczą nie tylko Podhala, ale także innych regionów Polski.

Redakcja poleca

Sierpień w Tatrach zapowiada się z wysokim obłożeniem. Hotelarze raportują bardzo duże zainteresowanie pobytem pod Tatrami co najmniej do połowy miesiąca. Apogeum ruchu turystycznego spodziewane jest w okolicach 15 sierpnia, który w tym roku przypada w sobotę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET