To "bezwzględnie" czas na zastosowanie art. 4. NATO. "Duża skala, celowe działanie"
W nocy z wtorku na środę rosyjskie drony naruszył polską przestrzeń powietrzną. Komandor porucznik rezerwy Artur Bilski, były oficer NATO powiedział w Radiu ZET, że to moment, w którym "bezwzględnie powinniśmy zastosować art. 4. NATO".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są powody rozważania artykułu 4. NATO przez Polskę.
- Co oznacza artykuł 4. Traktatu Północnoatlantyckiego.
- Dlaczego incydent z dronami jest uznawany za poważne zagrożenie.
- Które działania mogą wyniknąć z konsultacji NATO po incydencie.
Rosyjskie drony nad Polską. Ekspert: Czas na artykuł 4. NATO
Komandor porucznik rezerwy Artur Bilski, były oficer NATO w rozmowie z Radiem ZET ocenił, że jesteśmy w momencie, w którym "bezwzględnie powinniśmy zastosować artykuł 4. Traktatu Północnoatlantyckiego". Chodzi o zwołanie konsultacji pomiędzy sojusznikami w związku z wystąpieniem groźnych sytuacji u jednego z członków paktu. To reakcja po tym, jak w nocy z wtorku na środę rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Według wojska stanowiło to realne zagrożenia dla bezpieczeństwa obywateli.
- Do tej pory mieliśmy incydenty, natomiast tu mamy dużą skalę i celowe działanie - mówi ekspert. Wyjaśnia, że artykuł 4. NATO mówi: strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze stron. - To ostatnie właśnie wystąpiło - dodaje Bilski.
W trakcie takich konsultacji mogłaby zapaść decyzja o zastosowaniu słynnego art. 5. NATO dotyczącego militarnego wsparcia przez sojuszników. Taka decyzja musi jednak zapaść jednomyślnie. Na ten moment jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić takim scenariuszu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET