To jedyne takie lodowisko nad Bałtykiem. Żadne inne "nie ma takiej scenerii"
To zupełna nowość nad Bałtykiem. W Gdańsku na terenie 100czni ruszyło lodowisko pod gołym niebem o powierzchni 300 metrów kwadratowych. To "jedyne takie lodowisko w mieście" - zapewnia miejski portal gdansk.pl.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wyróżnia lokalizację lodowiska w 100czni.
- Jakie atrakcje oferuje obiekt w Gdańsku.
- Ile kosztuje wstęp na lodowisko i wypożyczenie łyżew.
Ruszyło lodowisko w 100czni w Gdańsku
Lodowiska pod gołym niebem powstają w Polsce już od wielu lat. Największy obiekt tego typu funkcjonuje w Krakowie. Lodowisko Ice Park zajmuje łączną powierzchnię aż 3000 m kw. Tafla w Gdańsku, mimo że o wiele mniejsza, przyciąga turystów czymś zupełnie innym.
Na postoczniowych terenach kompleksu 100cznia w Gdańsku właśnie ruszyło nowe lodowisko. Mimo że atrakcja ma jedynie 300 m kw., to zachwyca niesamowitymi widokami i położeniom pod sławnymi "żurawiami", czyli stoczniowymi dźwigami. "W sobotę 13 grudnia otwarto dla publiczności stoczniowe lodowisko. Łyżwiarze mają do dyspozycji 300-metrową powierzchnię. Wokół - stoczniowa sceneria, jakiej nie ma żadne inne lodowisko w kraju: widok na stoczniowe żurawie, statki, stoczniowy kanał i odrestaurowaną halę 31B" - wyjaśnia portal gdansk.pl.
Łyżwy to tylko jedna z atrakcji, które czekają na mieszkańców Gdańska i turystów odwiedzających 100cznię. Ci mogą skorzystać m.in. ze strefy barowej, restauracji czy klubokawiarni. "Od rana do wieczora możecie pojeździć na łyżwach, złapać grzańca albo wpaść na najlepszą wegetariańską szamę w mieście (...) 100cznia to dzielnica, która żyje nie tylko latem" - zachęca 100cznia.
Ile trzeba zapłacić za wstęp na lodowisko?
Lodowisko może przyciągnąć również atrakcyjnymi cenami. Bilet wstępu oraz wypożyczenie łyżew kosztują po 10 zł. Obiekt będzie otwarty w następujących dniach:
- wtorek-piątek: 16:00 - 22:00,
- sobota-niedziela: 10:00 - 22:00.
Źródło: Radio ZET/ gdansk.pl/ 100cznia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET