To jedyne takie miejsce w Toruniu. Turyści muszą tu przejść specjalny "test"
Nie jest tak znana, jak ta we włoskiej Pizie, ale i tak jest obowiązkowym punktem na szlaku każdego turysty przyjeżdżającego do Torunia. Krzywa Wieża powstała jako baszta obronna średniowiecznych murów, a dziś jest popularną atrakcją. Jej odchylenie od pionu wynika najprawdopodobniej z osunięcia się ziemi, choć według legendy powody są trochę bardziej niezwykłe.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Krzywa Wieża w Toruniu to miejsce popularne wśród turystów
Krzywa Wieża w Toruniu powstała w XIV wieku i nie zawsze była krzywa. Wybudowano ją jako basztę obronną gotyckich murów, choć z czasem jej funkcje nieco się zmieniły. W XVIII wieku znajdowało się tutaj więzienie, a następnie kuźnia. W czasach bardziej współczesnych spełniała rolę mieszkalną, biurową czy restauracyjną. "Początkowo budowla ta posiadała jedynie trzy ściany, brak ściany od strony miasta miał, w przypadku oblężenia, ułatwiać broniącym wciąganie amunicji" - opisuje na swojej stronie internetowej Ośrodek Informacji Turystycznej w Toruniu.
Dziś odchylenie Krzywej Wieży od pionu sięga 140 cm. Jest na tyle wyraźne, że stała się ona najpopularniejszą z toruńskich baszt. W sezonie turystycznym trudno nie spotkać tu turystów z aparatem. Swoje zakrzywienie wieża zawdzięcza najprawdopodobniej osunięciu się gruntu. Mniej przyziemna wersja związana jest z pewną starą legendą.
Legenda o Krzywej Wieży. Tu przechodzi się "test sprawności"
"Według legendy jej powstanie wiąże się z postępkiem jednego z toruńskich krzyżaków, który wbrew obowiązującym go zasadom zakochał się i spotykał z piękną córką bogatego kupca. Pokutą za złamanie ślubu czystości miało być wzniesienie pochyłej wieży jako symbolu odejścia od surowej zakonnej reguły" - czytamy na stronie internetowej Urzędu Miasta Torunia.
Z tą historią wiąże się także popularny "test sprawności", który pod Krzywą Wieżą musi przejść każdy odwiedzający to miejsce. Polega na tym, by stanąć opartym plecami o mur, całkowicie przylegając do ściany budynku. Według legendy, w tej pozycji nie zdołają utrzymać równowagi ci, których grzechy są cięższe niż grzechy wspomnianego krzyżaka. "Nie przewrócą się za to te osoby, które pochwalić można za prawość, wierność i uczciwość" - czytamy na stronie toruńskiego magistratu.
Dziś mieszczący się przy ulicy - a jakże - Pod Krzywą Wieżą budynek można zwiedzać za drobną opłatą. Koszt biletu normalnego to 20 zł, a ulgowy - dla dzieci i młodzieży do 18 lat - kosztuje połowę tej kwoty. Za tę cenę możemy zobaczyć jednak nie tylko wnętrze tego zabytkowego budynku. Do ostatniego weekendu maja można tu oglądać - w cenie biletu - wystawę prac Pabla Picassa. Z kolei już od czerwca zwiedzającym udostępnione będą prace innego znanego artysty. Krzywa Wieża będzie bowiem gościć wystawę "Boska Komedia-Raj" Salvadora Dalego.
Źródło: Radio ZET / torun.pl / visittorun.com / tak.torun.pl