`

To koniec, partia patostreamera zdelegalizowana przez sąd

1 min. czytania
28.11.2024 08:43
Obserwuj nas na Google

Jak poinformowała "Rzeczpospolita", partia Rodacy Kamraci, założona przez kontrowersyjnego Wojciecha Olszańskie, posługującego się pseudonimem "Jaszczur", została zdelegalizowana. Decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie zapadła 18 listopada.

Kontrowersyjna partia zdelegalizowana przez sąd
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Kontrowersyjna partia zdelegalizowana przez sąd

- Partia jest narzędziem, instrumentem, który się wymienia, jak się zużyje. Ważniejsi niż partia są ludzie – powiedział w rozmowie z gazetą Olszański, znany przede wszystkim ze swoich wystąpień w mediach społecznościowych, a także z antysemickich happeningów, jak ten z 2021 roku, kiedy to po wiecu w Święto Niepodległości w Kaliszu spalono kopię średniowiecznego przywileju tolerancyjnego dla Żydów.

Wtedy Olszański, a także jego współpracownik Marcin Osadowski, trafili do aresztu. Problemy z prawem tej dwójki ciągnęły się zresztą bardzo długo. Ugrupowanie Rodacy Kamraci uważane jest za prorosyjskie i szowinistyczne, a sam "Jaszczur", określany mianem patostreamera, znany jest również z grożenia politykom i osobom publicznym.

W 2023 roku prokuratura wniosła do sądu o zmianę decyzji o rejestracji partii, twierdząc, że jej działalność narusza art. 13 konstytucji, mówiący o tym, iż "zakazane jest istnienie partii politycznych (…) odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk”. Jednak o delegalizacji partii zdecydowało nie to, a fakt, że ugrupowanie przegapiło termin na złożenie sprawozdania finansowego.

Dlatego, jak informuje "Rzeczpospolita", 18 listopada Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował się na wykreślenie Rodaków Kamratów, obok dziesięciu innych ugrupowań, z ewidencji partii politycznych. Jednak, jak wynika ze słów Olszańskiego, nie oznacza to końca jego medialnej i politycznej działalności.

Źródło: Radio ZET/ Rzeczpospolita

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET