To koniec, rozwiązano radę wrocławskiego osiedla. "Wyjątkowo trudna decyzja"
W czwartek odbyła się XXI sesja Rady Miejskiej Wrocławia. Wśród przegłosowanych uchwał była ta, która dotyczyła rozwiązania Rady Osiedla Zacisze-Zalesie-Szczytniki. Okazało się, że w działalności radnych osiedlowych było sporo nieprawidłowości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rozwiązano Radę Osiedla Zacisze-Zalesie-Szczytniki.
- Jakie nieprawidłowości występowały w działaniach Rady Osiedla.
- Jak miasto planuje tymczasowo zarządzać osiedlem po rozwiązaniu rady.
Wrocław. Rozwiązano radę osiedla z powodu naruszania przepisów
W czwartek odbyła się XXI sesja Rady Miejskiej Wrocławia, na której podjęto wiele ważnych dla miasta decyzji. Przegłosowano między innymi uchwałę w sprawie rozwiązania Rady Osiedla Zacisze-Zalesie-Szczytniki. Z informacji przekazywanych przez wrocławski magistrat wynika, że dochodziło tam do wielu nieprawidłowości. Na liście jest m.in. prowadzenie posiedzeń niezgodnie z przepisami (niedopuszczalny tryb hybrydowy zamiast stacjonarnego), ale nie tylko. Głosowano tam uchwały bez kworum. Nieterminowo złożono roczne sprawozdanie z działalności osiedla za 2023 rok. "Mimo trzyletnich prób naprawy sytuacji przez miasto nie udało się przezwyciężyć kryzysu, paraliżującego tam efektywną pracę na rzecz mieszkańców. Prezydent może teraz powołać zarząd tymczasowy osiedla - do czasu wyboru rady osiedla na kolejną kadencję" - poinformowało biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Decyzję o rozwiązaniu rady jednogłośnie zarekomendowała Komisja Osiedli, Partycypacji, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego RMW. Jak podkreślili członkowie komisji, była to decyzja trudna i podjęta po długim procesie analizy oraz nieudanych próbach zażegnania konfliktu. Mediacje były prowadzone od 2023 roku i nie przyniosły żadnego efektu. Uniemożliwiało to sprawne funkcjonowanie osiedla, o czym poinformował między innymi Klub Zacisze Zalesie Szczytniki, zwracając się do mieszkańców osiedla.
"Rada bojkotowała posiedzenia"
"Wasze propozycje prac remontowych na osiedlach zostały zatwierdzone przez Zarząd Osiedla na początku kwietnia i zostały skierowane za posiedzenie Rady Osiedla (wymagane są uchwały rady). Mimo trzech prób przyjęcia uchwał nie udało nam się tego dokonać, gdyż ta sama [rada złożona z - przyp. red.] 7 radnych zbojkotowała posiedzenia, nie przychodząc na sesje. Z braku kworum nie mogliśmy przyjąć uchwał" - poinformowano w piątkowym wpisie na profilu Klubu Zacisze Zalesie Szczytniki. Na początku czerwca odbyła się sesja, ale w trybie hybrydowym, czyli niezgodnym z prawem. Po sesji, na której podjęto stosowne uchwały, przewodniczący zarządu miał wprowadzić dane do dedykowanego systemu informatycznego. Wypełniono stosowne dokumenty. "Wczoraj otrzymaliśmy pismo z WCRS skierowane do prezydenta Wrocławia, by odrzucił wasze wnioski. Złożyliśmy do pana prezydenta pismo z prośbą, by zatwierdził uchwały i nie karał mieszkańców za nieodpowiedzialną postawę 7 radnych" - przekazał klub.
Do sprawy odniósł się również radny miejski Sławomir Czerwiński, przewodniczący Komisji Osiedli, Partycypacji, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego RMW na czwartkowej sesji. - Samorząd osiedla nie jest sam dla siebie - ma służyć mieszkańcom i rozwojowi osiedla. Niestety w tym przypadku przewlekły konflikt wewnętrzny uniemożliwił realizację tych zadań. Warto zaznaczyć, że wszyscy członkowie komisji są także radnymi osiedlowymi, co tym bardziej czyniło tę decyzję wyjątkowo trudną - oznajmił.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET