`

To mógł być tzw. wabik. Co stało się w Osinach? Nowe doniesienia

1 min. czytania
20.08.2025 13:40
Obserwuj nas na Google

Obiekt, który spadł i eksplodował pod Osinami w województwie lubelskim, to dron wojskowy, ale pozbawiony głowicy bojowej. Najprawdopodobniej był to tzw. wabik - przekazało w środę PAP źródło zbliżone do resortu obrony.

Osiny
fot. PAP, Google Maps

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co najprawdopodobniej spadło i eksplodowało na polu w Osinach.
  • Jakie skutki wywołała ta eksplozja.
  • Które służby badają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. 

Osiny. Co spadło i eksplodowało na Lubelszczyźnie?

W nocy z wtorku na środę nieznany obiekt spadł i eksplodował na polu kukurydzy w okolicy miejscowości Osiny w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie. Po godz. 2 w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie na temat "wybuchu”. Funkcjonariusze znaleźli na miejscu nadpalone szczątki metalowe i plastikowe. Wskutek wybuchu w kilku domach powybijane zostały szyby.
Jak dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa w źródłach zbliżonych do Ministerstwa Obrony Narodowej, obiekt ten był dronem wojskowym, ale pozbawionym głowicy bojowej, zawierającym jedynie niewielką ilość materiałów wybuchowych. Jak ustalono, dron był najprawdopodobniej tzw. wabikiem - czyli dronem, którego zadaniem jest angażowanie systemów obrony przeciwlotniczej i odciąganie ich "uwagi" od dronów stricte bojowych. 

Redakcja poleca

Głos w tej sprawie zabrała już także prokuratura. - Wstępnie mamy do czynienia z dronem wojskowym. Najprawdopodobniej do jego uszkodzenia doszło na skutek działania materiałów wybuchowych. Na miejsce jedzie biegły wojskowy, który będzie te okoliczności potwierdzał - przekazał prok. Grzegorz Trusiewicz z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET