To mogło skończyć się tragedią. Nagranie pojawiło się w sieci, surowa kara dla kierowcy
Mimo gęstej mgły 24-letni kierowca bmw pędził 130 km/h w terenie zabudowanym, kiedy został zatrzymany przez policję. W sieci pojawiło się wideo, które nie zostawia wątpliwości, że naraził innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo. Mężczyzna został surowo ukarany.
Surowa kara dla młodego kierowcy. 130 km/h w terenie zabudowanym
Młody kierowca wpadł w czwartek (24 października) podczas policyjnych działań po nazwą "Pieszy bezpieczny na przejściu". W ich trakcie funkcjonariusze weryfikowali zachowanie na drodze zarówno przez pieszych i zmotoryzowanych. 24-latek został przyłapany przez policjantów ze Strzelec Kraj. (Lubuskie) na jeździe z prędkością 130 km/h w terenie zabudowanym. Kosztowało go to 2,5 tys. zł mandatu, 15 punktów karnych i zatrzymane na trzy miesiące prawo jazdy.
- Niestety zdarzały się negatywne przykłady bagatelizowania przepisów. Jednym z nich jest właśnie 24-letni kierowca bmw, który pędził przez miejscowość Klesno ponad 130 km/h. Mimo, że panowała gęsta mgła, jechał o ponad 80 km/h za szybko w terenie zabudowanym - rzecznik lubuskiej policji mł. insp. Marcin Maludy.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym możemy zaobserwować "popisy” zatrzymanego mężczyzny. Warunki panujące na drodze były bardzo trudne, a bardzo gęsta mgła mocno ograniczała widoczność. Mimo to 24-latek pędził 130 km/h, narażając innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo. Warto pamiętać, że jesień, ze względu na zmienne warunki pogodowe, to czas kiedy kierowcy muszą zwracać zdwojoną uwagę na pieszych, a ci drudzy także powinni zachować należytą ostrożność.
- Pamiętajmy, że pieszy w zderzeniu z rozpędzonym autem stoi na straconej pozycji. Dlatego wzajemny szacunek na drodze pomiędzy zmotoryzowanymi i pieszymi w połączeniu z przestrzeganiem przepisów i pokorą jest jedyną alternatywą, aby podobnych wypadków było jak najmniej – zakończył rzecznik lubuskiej policji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET