To może być przełom w aferze RARS. "Jaka była w tym rola Mateusza Morawieckiego?”
- To była zorganizowana grupa do wyprowadzania pieniędzy. Boicie się, że pan Szopa zacznie sypać, kto mu to tak naprawdę zlecał – grzmiał Tomasz Trela w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" Andrzeja Stankiewicza. Poseł Lewicy odnosił się do zatrzymania biznesmena Pawła Szopy, jednego z głównych podejrzanych w aferze RARS, w którą zamieszanych ma być wielu czołowych polityków.
Afera w RARS. Jaka była w tym rola Mateusza Morawieckiego?
Komenda Główna Policji 25 października przekazała, że Paweł Szopa, twórca i właściciel "Red is Bad", został namierzony przez polską policję w Dominikanie i zatrzymany. Biznesmen był poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Wcześniej wystawiony został list gończy i Europejski Nakaz Aresztowania. Następnie został przetransportowany do Polski i przesłuchany przez prokuraturę.
W programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" Andrzeja Stankiewicza ten temat wzbudził gorąca dyskusję. Poseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz nie ukrywał, że jego zdaniem najważniejszą kwestią do rozstrzygnięcia jest tutaj rola w całej operacji byłego premiera Mateusza Morawieckiego. - Nie ma takiej możliwości, żeby pan Szopa, który dostarczał różne bardzo drogie urządzenia do RARS-u, dostawał wielomilionowe kontrakty, robił to bez zgody zwierzchników. Jaka była w tym rola Mateusza Morawieckiego? - grzmiał Arłukowicz.
- Niech ta sprawa, jeżeli trafi do sądu, będzie prowadzona przy otwartej kurtynie – mówił z kolei poseł PiS Michał Wójcik. - Dlaczego mamy rozmawiać, tak jak poseł Arłukowicz, który mówi, że „musiało tak być”? To są jego domniemania. Nikt z nas nie ma żadnego wglądu do dokumentów – stwierdził polityk.
"Boicie się, że Szopa zacznie sypać”
- To była zorganizowana grupa do wyprowadzania pieniędzy. Boicie się, że pan Szopa zacznie sypać, kto mu to tak naprawdę zlecał. Nie bez przyczyny wypowiedział umowy adwokatom, którzy bronią większości polityków Prawa i Sprawiedliwości – odpowiadał mu z kolei Tomasz Trela z Lewicy.
W rozmowie pojawił się również wątek wspomnianego w mediach szantażu, którego mieli dopuścić się śledczy. - Czy prawdą jest, że Prokuratura szantażowała Szopę, że zamknie jego matkę i nie będzie mógł się z nią spotkać? - pytał poseł PiS, który jednak zaznaczył, że to wszystko jest poruszanie się w sferze domniemań, bowiem nikt z polityków nie ma wglądu do akt zgromadzonych przez prokuraturę.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET