`

To najdłuższy wiadukt kolejowy w Polsce. Internauci zachwyceni: "Robi wrażenie"

2 min. czytania
25.05.2025 17:17
Obserwuj nas na Google

Najdłuższy wiadukt kolejowy w Polsce znajduje się w Bolesławcu (woj. dolnośląskie). Wiodący przez rzekę Bóbr obiekt zbudowano w latach 1844-1846. Biorąc pod uwagę zamieszczane w mediach społecznościowych komentarze, internauci są nim zachwyceni. "Przepiękny", "Byłam w kwietniu, piękny", "Warto zobaczyć" - czytamy.

Wiadukt w Bolesławcu
fot. Dolny Śląsk/Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wymiary ma wiadukt w Bolesławcu. 
  • Ile kosztowała budowa obiektu. 
  • Kto jest autorem tego projektu.

Wiadukt kolejowy w Bolesławcu zachwyca turystów

Wiadukt kolejowy w Bolesławcu imponuje rozmiarem. Obiekt mierzy aż 490 m długości, 8 m szerokości oraz 26 m wysokości i - co ciekawe - w całości wykonany jest z kamienia. Projektantem mostu był bolesławiecki architekt Fryderyk Engelhardt Gansel, który wzorował się na rzymskich akweduktach. Do budowy wykorzystał jasnożółty piaskowiec z kamieniołomu w pobliskiej Dobrej. Kamień węgielny pod budowę tego obiektu położono 17 maja 1844 roku. Jak czytamy na stronie PKP Bolesławiec, w tym czasie na pierwszym odcinku budowy linii kolejowej, z Wrocławia do Legnicy układano dopiero tory i budowano dworce.

Budowa wiaduktu trwała 2 lata i kosztowała 400 tysięcy talarów. Kwota, jak na tamte czasy, była zawrotna. Z obliczeń specjalistów wynikło, że tylko bliskie położenie kamieniołomów, z których czerpano surowiec do budowy wiaduktu, pozwoliło obniżyć koszty budowy aż o połowę. "Na rusztowania poszedł pod topór spory las - zużyto 12 tysięcy pni. Przy budowie wiaduktu prace wykonywało ponad 600 osób, a kolejnych 3200 było z budową związanych pośrednio" - poinformowano na stronie PKP. 

Wiadukt zachwyca rozmiarem i bajkową okolicą

Budowę mostu podzielono na trzy odcinki. Podejścia do przeprawy wykonano w postaci wysokich, 17-metrowych nasypów ziemnych. Konstrukcja obiektu przypomina wiadukt w Zgorzelcu na Nysie Łużyckiej. Most otwarto w lipcu 1846 roku. We wrześniu wiaduktem zachwycił się również król Fryderyk Wilhelm IV, który tego dnia dokonał uroczystego otwarcia kolejowej przeprawy nad Bobrem. W historii obiektu ważną datą jest również 1945 rok. Wówczas wycofujący się Niemcy wysadzili główne, zachodnie przęsło znajdujące się bezpośrednio nad rzeką.

Oglądaj

Dwa przęsła i filar uległy zniszczeniu. "Przez krótki czas po wojnie trzeba więc było przerywać podróż, przejść przez rzekę i kontynuować jazdę pociągiem podstawionym po drugiej stronie" - poinformowało PKP. Ostatecznie już dwa lata później wiadukt został odbudowany i przywrócono pełną przejezdność linii. Obecnie konstrukcja zachwyca turystów. "Byłam i potwierdzam, robi wrażenie", "Miejsce godne polecenia", "Piękny ten most" - piszą internauci w mediach społecznościowych. 

Źródło: Radio ZET/PKP Bolesławiec

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET