To miejsce okrzyknięto "polską Prowansją". Pola lawendy przyciągają turystów jak magnes
Prowansja to region w południowo-wschodniej Francji, nad Morzem Śródziemnym, który słynie z wyjątkowo urokliwych pól lawendy. Co roku turyści z całego świata przybywają tam, by na własne oczy zobaczyć fioletowy krajobraz. Osoby, którym marzą się podobne doświadczenia, wcale nie muszą wyjeżdżać za granicę. Na południu kraju znajduje się "polska Prowansja", a więc Ogród pełen lawendy.
„Mała Prowansja” na południu Polski. Klimat jak z bajki
Prowansja to wyjątkowo piękny region, który znajduje się w południowo-wschodniej Francji nad Morzem Śródziemnym. Słynie z uprawy lawendy. Turyści, którzy przejeżdżają tu w czerwcu, lipcu oraz sierpniu mają nadzieję zobaczyć charakterystyczne dla tej krainy, intensywnie fioletowe pola. Zdecydowanie najlepszą okolicą na podziwianie tego typu widoków podczas wakacji jest część Lazurowego Wybrzeża nieopodal miejscowości Valensole. To niewielkie, urokliwe miasteczko często nazywane jest „lawendową stolica Francji”.
Niewiele osób wie, że na południu Polski znajduje się niewielka miejscowość, którą z powodzeniem można byłoby nazywać „lawendową stolicą Polski”. Oddalony zaledwie o 40 kilometrów od Krakowa Ostrów, słynie bowiem z lawendowych pól. Właściciele zapewniają odwiedzającym ciekawą ofertę gastronomiczną. Można spróbować tu lodów o smaku lawendy i zachwycić się pachnąca przepięknie kawą.
Lawendowe pole zapiera dech w piersiach. Ogromny teren do spacerowania
„Polska Prowansja” z pewnością przypadnie do gustu osobom, które marzą o wyprawie do Francji i podziwianiu Lazurowego Wybrzeża. Ogród pełen lawendy znajduje się w Ostrowie w okolicy Krakowa. Zajmuje ponad 3 ha terenu. Turyści mogą podziwiać 6 odmian lawendy. Rośliny posadzone są w charakterystyczne trójkąty, które przedzielają ścieżki ułatwiające spacerowanie.
Jak nietrudno się domyślić, zapach, który unosi się w tym miejscu, jest wyjątkowy i intensywny – to doświadczenie, które trudno opisać. W Ogrodzie pełnym lawendy można podziwiać także różne odmiany wierzb, liliowców oraz berberysów. Miejsce zdobią małe drewniane domki.
Pola lawendy, które znajdują się niedaleko Krakowa, nie są dostępne dla zwiedzających przez cały rok. Miejsce rozpoczyna swoją działalność, gdy rośliny staja się odpowiednio okazałe i fioletowe. W bieżącym roku – ze względu na warunki pogodowe – lawenda zakwitła nieco wcześniej niż zwykle. „Większość naszych odmian osiągnęła już pełny fiolet, tworząc niesamowitą scenerię, która będzie idealnie komponować się na Waszych zdjęciach. Nasz ogród będzie otwarty codziennie do około połowy lipca” – czytamy w mediach społecznościowych rodzinnej plantacji.
Źródło: Radio ZET/Małopolski Szlak Ogrodów
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET