To polskie Hollywood przyciąga turystów. "Sceneria warta niejednego Oscara"
Przechadzając się promenadą w Międzyzdrojach, nie sposób przeoczyć Alei Gwiazd. Atrakcja przywodząca na myśl popularny “Hollywood Walk of Fame" skrywa podpisy największych gwiazd polskiej estrady.
- 13 zdjęć Zobacz galerię
"Letnia stolica kultury" - początki Alei Gwiazd w Międzyzdrojach
Mimo że Aleja Gwiazd powstała dopiero w 2001 roku, to jej początków należy szukać kilka lat wcześniej. W 1996 roku Międzyzdroje postanowiły stworzyć nowy, prestiżowy festiwal filmowy, odbywający się na głównej promenadzie miasta, który miałby służyć za "scenerię wartą niejednego Oscara". Tak powstał "Wakacyjny Festiwal Gwiazd".
"Wśród mecenasów Festiwalu znaleźli się dr Jan Kulczyk i dr Franz Jurkowitsch, ówczesny właściciel hotelu "Amber Baltic", który gościł w swych progach artystów biorących udział w Festiwalu. W listopadzie tego samego roku Rada Miejska w Międzyzdrojach przychyliła się do pomysłu Waldemara Dąbrowskiego i nadała części ulicy Bohaterów Warszawy nazwę Promenada Gwiazd. Kolejne edycje festiwalu miały ogromny wpływ na rozwój miasta" - czytamy na stronie miasta Międzyzdroje.
Dzięki festiwalowi, Międzyzdroje zyskały miano "letniej stolicy kultury". Aby jeszcze mocniej podkreślić znaczenie corocznego wydarzenia, jego organizatorzy postanowili stworzyć Aleję Gwiazd.
"Unikalny charakter Alei Gwiazd to uwiecznione w brązie odciski dłoni artystów i oryginalnych autografów. Wśród artystów, którzy jako pierwsi odsłonili odciski swoich dłoni w 1996 roku, byli Beata Tyszkiewicz i Daniel Olbrychski, wspaniała para wielkiego polskiego kina. Obecnie Aleja to zbiór odcisków dłoni prawie 200 osób i oryginalne symboliczne rzeźby, upamiętniające wybitne osobowości ze świata kultury i ich dorobek artystyczny".
Co Aleja Gwiazd oznacza dla Międzyzdrojów?
Przez ostatnie dwie dekady Aleja Gwiazd była kilkakrotnie modernizowana. Za przestrzeń artystyczną od 2001 roku odpowiada wybitny rzeźbiarz Adam Myjak. Artysta doskonale podsumował znaczenie Alei Gwiazd w Międzyzdrojach:
"Aleja Gwiazd jest dla mnie swoistym fenomenem. Odciski, które pozostawili znani aktorzy, nawiązują kontakt z dłońmi tysięcy innych ludzi. Tworzy się pewien rytuał. Każdy pragnie dotknąć śladu utrwalonego w brązie. Na sekundę spotykają się dwie dłonie. Myślę, że jest to ważne dla obu stron".
Źródło: Radio ZET/Międzyzdroje.pl