To uzdrowisko w woj. podlaskim to oaza ciszy i spokoju. Może zostać turystycznym hitem
Niewielkie miasto na Podlasiu zostało wyróżnione umieszczeniem na liście podróżniczych hitów 2025 roku magazynu "National Geographic". Supraśl znalazł się w gronie takich miejsc, jak Los Angeles, Abu Zabi czy Bangkok. Autorzy rankingu nazwali Supraśl "idealnym miejscem na odpoczynek od zgiełku miasta". Cenią go sobie również kuracjusze - miasto jest bowiem jednym z popularniejszych uzdrowisk na północnym wschodzie Polski.
- 11 zdjęć Zobacz galerię
Największe hity turystyczne 2025 według "National Geographic"
Supraśl to niewielkie miasto w województwie podlaskim, słynące z przepięknych leśnych krajobrazów. To idealne miejsce dla tych, którzy szukają odpoczynku od wielkomiejskiego zgiełku i kontaktu z przyrodą. Choć są to największe atuty miasta, to może ono zaoferować także inne atrakcje. Supraśl jest miastem, które warto zwiedzić, oglądając tutejsze zabytki i urokliwe uliczki. O zaletach miasta świadczy choćby fakt, że właśnie znalazło się ono w prestiżowym gronie na liście największych hitów turystycznych 2025 roku, stworzonej przez "National Geographic".
Lista w założeniu ma być inspiracją w planowaniu wyjazdów. Umieszczono na niej 30 miejsc z całego świata, które w przyszłym roku mają szansę stać się popularnymi celami podróży. Na liście znalazły się m.in. Los Angeles, Barbados, Abu Zabi, Bangkok czy Grenlandia. Właśnie w tym otoczeniu umieszczony został Supraśl. Tak prezentuje się pierwsza piątka rankingu "National Geographic" - Best Of The World 2025:
- Haida Gwaii, Kolumbia Brytyjska, Kanada;
- Trasa rowerowa „Amazonia Europy”;
- Ocala National Forest, Floryda, USA;
- Los Angeles, Kalifornia, USA;
- Barbados.
Supraśl w rankingu "National Geographic"
Supraśl w zestawieniu znalazł się na 27. pozycji. Na liście uwzględniono także cztery inne polskie lokalizacje - Velo Baltica, Ojcowski Park Narodowy, Gwarki Tarnogórskie i Połoninę Caryńską. "Położony w sercu Puszczy Knyszyńskiej Supraśl oferuje doskonałe połączenie naturalnego piękna i bogactwa kulturowego" - czytamy na stronie internetowej National Geographic, które nazywa Supraśl "spokojną podlaską przystanią".
W krótkim opisie wspomniano m.in. o historycznym Monasterze Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy czy "wyjątkowym w skali kraju" Muzeum Ikon, podkreślając, że jest to "idealne miejsce na odpoczynek od zgiełku miasta". "Odwiedzający mogą podziwiać malownicze krajobrazy nad rzeką, wędrować lub jeździć na rowerze po leśnych szlakach, a także doświadczyć tradycyjnej podlaskiej gościnności. Dzięki ekologicznym miejscom noclegowym oraz lokalnej kuchni opartej na dzikich leśnych składnikach Supraśl zaprasza do zwolnienia tempa i połączenia się z naturą i historią w autentycznym otoczeniu" - czytamy.
Supraśl jest także jednym z najpiękniej położonych uzdrowisk w północno-wschodniej części Polski. Kuracjusze cenią sobie wszechobecną naturę. Tężnia solna w tutejszym Ogrodzie Saskim funkcjonuje przez cały rok - nawet przy silnych mrozach. Unoszące się w powietrzu kryształki soli sprawiają, że wiele osób decyduje się zajrzeć do środka. Supraśl przez lata kilkukrotnie stawał się także planem filmowym, przez co wielu przyjezdnych może już nieco kojarzyć niektóre elementy miasta. Kręcono tu m.in. "U Pana Boga za piecem" Jacka Bromskiego, a później także kontynuacje. Poza tym Supraśl można zobaczyć także w serialu "Blondynka".
Źródło: Radio ZET / National Geographic / suprasl.pl