`

Uczeń zaatakował nauczycielkę, bo zwróciła mu uwagę. Szkoła wydała oświadczenie

2 min. czytania
13.11.2025 11:13
Obserwuj nas na Google

Szokujący atak na nauczycielkę w szkole w Toruniu. W trakcie lekcji jeden z uczniów pobił 62-latkę, bo ta miała uwagi do wykonanego przez niego zadania. Kobieta trafiła do szpitala, a 18-latek został zatrzymany przez policję. Szkoła wydała oświadczenie.

Szkoła
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • 18-letni uczeń zaatakował nauczycielkę w Toruńskim Liceum Ogólnokształcącym, uderzając ją kilkukrotnie w głowę podczas lekcji.
  • Nauczycielka została hospitalizowana, a agresor usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.
  • Dyrekcja szkoły potwierdziła incydent, zapewniając o podjętych działaniach w zakresie bezpieczeństwa oraz wsparciu psychologicznym dla poszkodowanych.

Atak na nauczycielkę w Toruniu

Do sytuacji doszło w środę 12 listopada nad ranem w prywatnym Toruńskim Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie w Toruniu. Według ustaleń policji w czasie lekcji jeden z uczniów zaatakował nauczycielkę, bo ta miała uwagi do wykonanego przez niego zadania. 18-latek kilkukrotnie uderzył 62-latkę w głowę. 

Kobieta została zabrana do szpitala przez służby medyczne. - Nastolatek został zatrzymany i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego - przekazała mediom asp. Dominika Bocian, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. 

Redakcja poleca

Toruńskie Liceum Ogólnokształcące wydało oświadczenie

W czwartek 13 listopada głos w sprawie zabrała dyrekcja szkoły. W opublikowanym na stronie internetowej placówki oświadczeniu potwierdziła zdarzenie. "W związku z incydentem, do którego doszło w dniu 12 listopada 2025 na terenie szkoły, polegającym na agresywnym zachowaniu ucznia wobec nauczyciela, pragniemy stanowczo podkreślić, że szkoła nie akceptuje żadnych form przemocy - zarówno fizycznej, jak i psychicznej" - napisano w oświadczeniu.

Władze szkoły zapewniają, że po incydencie udzielono pomocy poszkodowanej nauczycielce i zadbano o bezpieczeństwo pozostałych uczniów, a o całej sprawie zawiadomiono odpowiednie służby. "Sprawa jest obecnie wyjaśniania zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz procedurami obowiązującymi w szkole" - poinformowała dyrekcja. 

W oświadczeniu zapewniono, że szkoła "podejmuje działania wychowawcze i profilaktyczne, mające na celu zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości". Zapewniono także o wsparciu psychologicznym dla osób dotkniętych tym zdarzeniem. Władze szkoły zaapelowały o poszanowanie prywatności osób zaangażowanych w incydent.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET