Tragedia na parkingu. Potrącona kobieta nie żyje, za kierownicą siedziała jej córka
Tragedia w Zielonej Górze. W środę 58-latka została potrącona na parkingu jednego z hoteli, zmarła w szpitalu. Samochodem kierowała jej córka, która w piątek zostanie przesłuchana w prokuraturze.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności potrącenia 58-latki.
- Co wiadomo o roli córki w wypadku.
- Kiedy kobieta zostanie przesłuchana.
Zielona Góra. 58-latka została potrącona przez samochód, za kierownicą jej córką
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę około godziny 21 na parkingu jednego z hoteli w rejonie ulic Ciesielskiej i Kopernika w Zielonej Górze. Jak przekazała w rozmowie z TVN24 podinspektor Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, została tam potrącona 58-letnia kobieta.
- Zdarzenie miało miejsce poza drogą publiczną, na parkingu. Poszkodowana zmarła w szpitalu po kilku godzinach od zdarzenia - przekazała policjantka.
O kolejnych ustaleniach w sprawie poinformowała "Gazeta Lubuska". W momencie zdarzenia za kierownicą samochodu osobowego siedziała 33-letnia córka kobiety.
Do przesłuchania kobiety dojdzie najprawdopodobniej w środę. Policjanci podkreślają, że na razie za wcześnie jest, by stwierdzić, jaki był dokładny przebieg tego zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/TVN24/Gazeta Lubuska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET