`

Tragedia podczas interwencji. Nie żyje ratownik medyczny ugodzony nożem. Nowe fakty

2 min. czytania
26.01.2025 10:54
Obserwuj nas na Google

Mężczyzna, który w sobotę w Siedlcach zaatakował ratownika, przebywa w szpitalu z poważnymi obrażeniami głowy. Jak przekazała prokuratura,  przedstawienie zarzutu będą możliwe dopiero po wyrażeniu zgody przez lekarzy.

Policja, pogotowie
fot. Damian Klamka/East News
  • W piątek w godzinach popołudniowych 57-letni mężczyzna wezwał karetkę pogotowia, po czym podczas udzielania pomocy zaatakował nożami dwóch ratowników
  • Jeden z nich zmarł po przewiezieniu do szpitala - został ugodzony w klatkę piersiową
  • Do sprawy odniosła się Krajowa Izba Ratowników Medycznych w oświadczeniu

Siedlce. Atak nożownika, nie żyje ratownik medyczny

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę po godz. 18:00. 57-letni mężczyzna wezwał karetkę pogotowia, po czym podczas udzielania pomocy zaatakował nożami dwóch ratowników. Jeden z nich został ugodzony w klatkę piersiową. 64-latka przewieziono do szpitala, niestety nie udało się go uratować. Drugi z ratowników został zraniony w nadgarstek. Sprawca ataku miał ponad 2 promile alkoholu. Został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa pilnowany przez policjantów.

W rozmowie z PAP  prok. Krystyna Gołąbek z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach poinformowała, że przesłuchanie zatrzymanego Adama Cz. obecnie nie jest możliwe ze względu na to, że przebywa obecnie w szpitalu. "Czynności procesowe z udziałem tego mężczyzny, a więc przedstawienie mu zarzutu i przesłuchanie go, będą możliwe do wykonania dopiero wtedy, gdy wyrażą na to zgodę lekarze. Zatrzymany przebywa bowiem w szpitalu z poważnymi obrażeniami głowy" - powiedziała prok. Gołąbek. Dodała, że to właśnie w związku z tymi obrażeniami mężczyzna wezwał pogotowie.

Jest reakcja Krajowej Izby Ratowników Medycznych

Prokurator poinformowała, że w niedzielę trwają oględziny na miejscu zdarzenia oraz wykonywane są czynności ze świadkami. Do tragicznych zdarzeń odniosła się m.in. Krajowa Izba Ratowników Medycznych. "W związku z tragicznymi wydarzeniami w Siedlcach i przekroczeniem granicy bezpieczeństwa wykonywania zawodu ratownika medycznego w Polsce, Krajowa Izba Ratowników Medycznych podjęła kroki mające na celu zmianę szeregu obszarów, mających bezpośrednio i pośrednio wpływ na godne, bezpieczne i poszanowane przez obywateli wykonywanie tego ważnego zawodu" - poinformowano w niedzielnym oświadczeniu. 

"Zdefiniowaliśmy obszary, które wymagają natychmiastowej poprawy, wprowadzenia nowych uregulowań i rozwiązań systemowych, realnych do wprowadzenia w szybkim czasie" - dodała KIRM. Chodzi m.in. o monitorowanie zachowań agresywnych w stosunku do ratowników medycznych z analizą danych, obligatoryjne, ustawowe wyposażenie ratowników medycznych w środki ochrony osobistej czy uruchomienie szkoleń z samoobrony. O wszystkich etapach realizacji KIRM będzie informować na bieżąco.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET