Tragedia w muzeum. Pracownika nie udało się uratować
W Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna został przygnieciony przez czołg. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Niestety, pracownik placówki nie przeżył.
Do tragedii doszło w środę rano. Do redakcji portalu epoznan.pl napisał czytelnik. "Dziś zginął śmiercią tragiczną mąż, ojciec, nasz znajomy. Prawdopodobnie przygnieciony lufą czołgu podczas zdejmowania czołgu z lawety w Muzeum Broni Pancernej" - czytamy.
Wypadek w muzeum w Poznaniu. Nie żyje pracownik
Informację o zdarzeniu potwierdził Polskiej Agencji Prasowej Łukasz Kędziora z biura prasowego wielkopolskiej policji. Wypadek wydarzył się przy przeholowywaniu jednego z eksponatów.
- Około 9.10 na terenie Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu doszło do wypadku podczas wyciągania sprzętu wojskowego. W trakcie wyciągania pracownik cywilny został przygnieciony tym sprzętem. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Pomimo reanimacji około 60-letniego mężczyzny nie udało się uratować - powiedział Kędziora w rozmowie z portalem epoznan.pl.
Tragiczną informację potwierdził także rzecznik Muzeum Wojska Polskiego. Jego oddziałem jest Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. - Z wielkim smutkiem muszę potwierdzić informację o śmierci pracownika na terenie MBP w Poznaniu. Okoliczności zdarzenia są w tej chwili badane przez prokuraturę i Państwową Inspekcję Pracy. Muzeum będzie udzielać dalszych informacji, gdy znane będą wyniki postępowania - przekazał Tomasz Szumański.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET