Tragedia w Tatrach. Nie żyje dwóch turystów. "Spadli po stromym śniegu"
W niedzielę 27 kwietnia Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci dwóch turystów, którzy spadli z dużej wysokości w rejonie Rysów. Tatrzański Park Narodowy w komunikacie ostrzega przed oblodzeniami na szlakach.
- W niedzielę 27 kwietnia w Tatrach zginęło dwóch turystów
- Przyczyną śmierci był upadek z dużej wysokości po stromym śniegu
- Tatrzański Park Narodowy ostrzega przed oblodzeniami na szlakach
Tragedia na Rysach. Nie żyją dwie osoby
Do tragedii doszło w niedzielę 27 kwietnia, po nocnych przymrozkach. "W godzinach porannych w rejonie Rysów dwóch turystów spadło z dużej wysokości po stromym śniegu, ponosząc śmierć. Trwa akcja ratunkowa" - przekazał Łukasz Zubek, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, cytowany przez "Gazetę Wyborczą". Ich ciała zostały w niedzielę rano przetransportowane na pokładzie śmigłowca do Zakopanego. TOPR zapowiedział, że szczegóły wypadków będą podane później.
Tatrzański Park Narodowy ostrzega przed przymrozkami
"Po nocnych przymrozkach na szlakach jest ślisko i występują oblodzenia. W wyższych partiach Tatr miejscami zalegają duże ilości śniegu" - ostrzegł w komunikacie Tatrzański Park Narodowy. Wędrując w wyższe partie, konieczne jest posiadanie doświadczenia w zimowej turystyce górskiej, umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego oraz odpowiedniego sprzętu: raków, czekana, kasku i zestawu lawinowego (detektor, sonda, łopatka). Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Na niżej położonych szlakach śnieg w większości stopniał, jednak w miejscach zacienionych nadal mogą utrzymywać się oblodzenia. W ciągu dnia, gdy ziemia rozmarza, szlaki stają się mokre i miejscami błotniste.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ TPN/ Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET