`

Tragedia w Tatrach. Nie żyje młoda turystka. „Ostrzegłem ją”

1 min. czytania
07.10.2026 11:10
Obserwuj nas na Google

We wtorek po upadku po stromym, twardym śniegu życie straciła młoda turystka - poinformowało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Wiadomo, że kobieta nie posiadała wyposażenia adekwatnego do warunków panujących w górach. 

Wypadek w Tatrach
fot. Marcin Szkodzinski / Forum/ TOPR

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności upadku turystki w Tatrach.
  • Jak wyglądała akcja TOPR.
  • Przed czym ostrzegał turystkę jeden ze świadków.

Tatry. Turystka nie przeżyła upadku w rejonie Zawratu 

We wtorek po południu ratownicy otrzymali zgłoszenie o upadku kobiety z rejonu Zawratu na stronę Zmarzłego Stawu. Na miejscu lądował śmigłowiec TOPR. „Ratownicy medyczni, po stwierdzeniu nagłego zatrzymania krążenia, rozpoczęli zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. Kontynuowali je podczas transportu śmigłowcem na lądowisko w Zakopanem. Niestety, pomimo wysiłków ratowników TOPR i personelu zakopiańskiego szpitala, młodej turystki nie udało się uratować” - przekazał TOPR.

Ratownicy przekazali, że kobieta zmarła na skutek upadku po stromym, twardym śniegu. Nie miała założonego odpowiedniego sprzętu. Potwierdził to jeden ze świadków tragicznego zdarzenia. „Spotkałem ją i rozmawialiśmy. Była młodą, piękną dziewczyną. Ostrzegłem ją przed dalszą wędrówką. Z uśmiechem, ale stanowczo, próbowałem przekonać ją, żeby zawróciła. Zaproponowałem, że sprowadzę ją na dół i dam jej swoje raczki - nie miała nawet takiego wyposażenia” - napisał turysta. „Dwukrotnie proponowałem jej raczki i namawiałem, żeby je przyjęła. Niestety odmówiła i poszła dalej. Chwilę później widziałem, jak z ogromnym impetem spada w dół żlebu” - dodał. 

Źródło: Radio ZET/ TOPR

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET