Tragiczna śmierć 19-letniego strażaka. Poruszające słowa kolegów z jednostki
Kierowca zjechał z drogi i uderzył w drzewo w miejscowości Dołgie (woj. zachodniopomorskie). Za kierownicą samochodu osobowego siedział 19-latek, który od niedawna służył w ochotniczej straży pożarnej. Zginął na miejscu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku, w którym zginął 19-latek.
- Co na temat zdarzenia przekazała policja.
- Co strażacy z Ostrowic napisali we wpisie upamiętniającym swojego kolegę.
Dołgie. Tragiczny wypadek, nie żyje 19-latek
Do wypadku doszło w środę około godziny 7.24 w miejscowości Dołgie w powiecie drawskim. Jak przekazała w rozmowie z TVN24 aspirant Karolina Żych, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim, 19-letni kierujący samochodem osobowym marki Seat zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Poniósł śmierć na miejscu.
Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Młodszy kapitan Michał Walkiewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim, potwierdził w rozmowie z portalem, że zmarły to 19-letni strażak ochotnik. Młody mężczyzna niedawno odbył kurs w drawskiej jednostce.
Wpis w sprawie swojego tragicznie zmarłego kolegi zamieścili strażacy z Ostrowic, którzy pożegnali 19-latka. "Z wielkim smutkiem i bólem informujemy, że w dniu dzisiejszym tragicznie zginął nasz druh, świeżo upieczony strażak-ratownik (...). Ukończył kurs podstawowy strażaków-ratowników w maju 2025 roku. Od tego momentu aktywnie brał udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych, zabezpieczeniach oraz zawodach sportowo-pożarniczych, zawsze wykazując się zaangażowaniem, odpowiedzialnością i chęcią niesienia pomocy innym" - czytamy we wpisie Ochotniczej Straży Pożarnej w Ostrowicach. Strażacy dodali, że "odszedł od nich druh, na którego zawsze mogli liczyć".
wypadek
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET