`

Tragiczny finał poszukiwań 45-latka z Warszawy. „Stracił grunt pod nogami"

2 min. czytania
03.08.2026 20:18
Obserwuj nas na Google

Policjanci wspólnie ze strażakami i ratownikami WOPR prowadzili intensywne poszukiwania 45-latka z Warszawy, który w niedzielę zniknął pod powierzchnią rzeki Narew. Finał poszukiwań okazał się tragiczny.

Służby
fot. KPP w Pułtusku

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do zaginięcia 45-latka w rzece Narew.
  • Dlaczego Narew jest uważana za niebezpieczną rzekę.
  • Co zaleca policja, aby uniknąć wypadków na rzekach.

Nie żyje poszukiwany 45-latek z Warszawy

W niedzielę około godziny 15 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który zniknął pod powierzchnią wody w rzece Narew. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy. Ustalono, że zaginionym jest 45-letni mieszkaniec Warszawy. „Z relacji świadków wynikało, że dwóch mężczyzn weszło do wody kilka metrów od brzegu. W pewnym momencie jeden z nich stracił grunt pod nogami i został porwany przez nurt rzeki" – informuje asp. Magdalena Bielińska, rzeczniczka pułtuskiej policji.

Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkowo-poszukiwawczą. W działania zaangażowani byli policjanci oraz strażacy państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, jak również ratownicy WOPR. Rzekę przeszukiwano do późnych godzin wieczornych. W działaniach uczestniczyli również nurkowie Państwowej Straży Pożarnej z Makowa Mazowieckiego. Poszukiwania zostały wznowione następnego dnia.

Służby znalazły ciało mężczyzny

Z informacji przekazywanych przez rzeczniczkę pułtuskiej policji wynika, że w poniedziałek po godzinie 15 służby odnalazły zwłoki mężczyzny. Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą, która pod nadzorem prokuratora prowadzi czynności. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności.

Redakcja poleca

Rzeki, zwłaszcza Narew, mogą być bardzo niebezpieczne. Silny nurt, nagłe uskoki dna oraz ograniczona widoczność pod wodą sprawiają, że nawet pozornie spokojne miejsce może stanowić śmiertelne zagrożenie. „Apelujemy, aby korzystać wyłącznie z wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk oraz nie wchodzić do rzek w miejscach niestrzeżonych. Nigdy nie wchodźmy do wody po spożyciu alkoholu i nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich" – czytamy w komunikacie policji.

Źródło: Radio ZET/Mazowiecka Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET