`

Tragiczny finał poszukiwań na jeziorze Kalwa. 50-latek znaleziony na głębokości 2,5 metra

1 min. czytania
30.05.2026 17:28
Obserwuj nas na Google

W nocy z piątku na sobotę na jeziorze Kalwa w Pasymiu trwały poszukiwania 50-letniego wędkarza, który wpadł do wody. Niestety, po godzinie 1 w nocy jego ciało nurkowie odnaleźli na głębokości 2,5 metra.

Tragiczny finał poszukiwań wędkarza w miejscowości Pasym
fot. KW PSP Szczytno

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała akcja poszukiwawcza na jeziorze Kalwa.
  • Dlaczego zgłoszono zaginięcie wędkarza na jeziorze Kalwa.
  • Co odkryli ratownicy podczas poszukiwań w jeziorze.

Pasym. 50-letni wędkarz nie żyje

Akcja poszukiwawcza trwała w nocy na jeziorze Kalwa w miejscowości Pasym w województwie warmińsko mazurskim. Zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny wpłynęło późną nocą. Do akcji delegowano straż pożarną oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego „Olsztyn".

Według pierwszych informacji, które otrzymały służby, wędkarz miał wpaść do wody, a osoba, do której wpłynęło zgłoszenie, straciła z nim kontakt. Ratownicy przeszukiwali powierzchnię jeziora, a także obszar pod wodą.

Redakcja poleca

Niestety poszukiwania zakończyły się tragicznie. Po godzinie 1 w nocy, po dwóch godzinach od głoszenia, nurek zlokalizował ciało mężczyzny na głębokości ok. 2,5 m. Pomimo podjętych działań ratunkowych życia 50-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego nie udało się uratować.

Na miejscu cały czas trwają czynności operacyjne. Dokładne okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.

Źródło: Radio ZET/Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET