Tragiczny pożar w lubelskim. Nie żyją matka i córka
Dwie osoby nie żyją po pożarze domu w województwie lubelskim. Do tragedii doszło w sobotni poranek w miejscowości Jaszczów-Kolonia. W budynku panowało silne zadymienie, a mimo szybkiej akcji ratunkowej życia kobiet nie udało się uratować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pożaru w Jaszczowie-Kolonii.
- Co zrobiły służby ratunkowe na miejscu pożaru.
- Które osoby były ofiarami pożaru.
- Dlaczego przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.
Pożar domu w Jaszczowie-Kolonii. Dwie ofiary śmiertelne
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę rano w miejscowości Jaszczów-Kolonia w województwie lubelskim. Ogień pojawił się w murowanym domu jednorodzinnym. Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe.
- Panowało duże zadymienie w momencie wejścia strażaków do środka. Na zewnątrz ewakuowali dwie nieprzytomne osoby. Załoga pogotowia stwierdziła ich zgon - przekazał rzecznik policji.
Ofiary pożaru to matka i córka. Na miejscu ponad 20 strażaków
Jak ustalono, ofiarami były 89-letnia kobieta oraz jej 59-letnia córka. W działaniach ratowniczo-gaśniczych uczestniczyło ponad 20 strażaków. Akcja trwała kilkadziesiąt minut i zakończyła się opanowaniem ognia. W działaniach brały udział jednostki Państwowej Straży Pożarnej, a także zespoły ratownictwa medycznego i policja.
- Pożar został już opanowany. Przyczyna jego wybuchu nie jest na razie znana - poinformował oficer prasowy łęczyńskiej straży pożarnej. Na miejscu zdarzenia prowadzone są oględziny, które mają wyjaśnić okoliczności tragedii. Sprawą zajmują się odpowiednie służby.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET