Tragiczny wypadek na S19, dwie osoby zginęły. Kierowca miał ponad 2 promile
Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim przedstawiła w poniedziałek zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu 59-letniemu mężczyźnie. W zdarzeniu zginęły 2 osoby. Kierowca miał ponad 2 promile.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku na trasie S19.
- Co wykazały badania krwi kierowcy po wypadku.
- Jakie zarzuty postawiła prokuratura 59-latkowi.
Wypadek na S19, dwie osoby zginęły
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na trasie S19 w miejscowości Jonaki w powiecie janowskim. Na jezdni w kierunku Rzeszowa zderzyły się dwa samochody osobowe - mazda i volkswagen - jadące w tym samym kierunku, dwie osoby zginęły. 59-letni kierowca pierwszego z pojazdów tuż po wypadku odmówił badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających.
Prokuratura stawia zarzuty
W poniedziałek śledczy otrzymali wyniki, które wykazały, że po wypadku miał ponad 2 promile. 59-latek w poniedziałek usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku po pijanemu i jazdy pod wpływem alkoholu. - Przyznał się, że prowadził samochód w stanie nietrzeźwości i złożył wyjaśnienia - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec.
Prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Na razie przebywa w szpitalu w związku z odniesionymi obrażeniami. Policja wstępnie ustaliła, że to 59-latek najechał na tył jadącego przed nim volkswagena. Kierująca nim 67-letnia kobieta oraz jej 38-letni, siedzący z tyłu pasażer zginęli na miejscu. Drugi z pasażerów, 68-latek, który siedział z przodu, trafił do szpitala. 59-latkowi grozi do 16 lat więzienia.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET