`

Tragiczny wypadek na Wisłostradzie. Ojciec i syn nie żyją, policja wydała pilny komunikat

2 min. czytania
11.07.2025 20:47
Obserwuj nas na Google

Policja poszukuje świadków tragicznego wypadku na Wisłostradzie w Warszawie. Opel jadący pod prąd zderzył się z motoambulansem, motocyklem i samochodem osobowym. Motocykl został rozerwany na części. Nie żyją ojciec i 12-letni syn, którzy jechali jednośladem.

fot. Filip Naumienko/REPORTER/X-Policja Warszawa

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do śmiertelnego wypadku na Wisłostradzie.
  • Co zrobiły służby ratunkowe po wypadku.
  • Dlaczego policja apeluje do świadków zdarzenia.

Opel jechał pod prąd. Seria zderzeń i ofiar

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 10 lipca około godziny 23:15 na remontowanym odcinku Wisłostrady, między ulicami Wenedów a Krasińskiego, w pobliżu Cytadeli. Jak informuje policja, kierujący oplem vectra poruszał się pod prąd, powodując serię kolizji.

Najpierw uderzył w motoambulans, a chwilę później w drugi motocykl, na którym jechały dwie osoby, oraz w samochód audi. Wszystkie pojazdy jechały zgodnie z kierunkiem ruchu. Motocykl został rozerwany na kilka części.

Redakcja poleca

Na miejscu śmigłowiec i sześć zastępów straży

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe. Lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a w działaniach uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej. Ruch w kierunku centrum Warszawy został całkowicie zablokowany. W stronę Łomianek możliwy był tylko jednym pasem.

Motocyklem podróżowali 45-letni ojciec i jego 12-letni syn. Obaj trafili do szpitala w stanie ciężkim. Mężczyzny nie udało się uratować – zmarł krótko po wypadku. Chłopiec zmarł kilka godzin później.

Policja apeluje do świadków

W piątek Komenda Rejonowa Policji Warszawa V wystosowała apel do wszystkich osób, które mogą pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności wypadku. — Każda, nawet z pozoru mało istotna informacja lub nagranie mogą mieć ogromne znaczenie — podkreślono w komunikacie.

Zgłaszać się można osobiście lub telefonicznie pod numerem 47 72 37 155 albo bezpośrednio w siedzibie jednostki przy ul. Żeromskiego 7.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET