`

Tragiczny wypadek pod Kołobrzegiem. Kobieta rzuciła się na ratunek

1 min. czytania
07.07.2023 09:41
Obserwuj nas na Google

Do tragicznego wypadku doszło w Mączniku w województwie zachodniopomorskim. Samochód osobowy marki Audi uderzył w drzewo. 30-letniego kierowcę próbowała reanimować mieszkanka pobliskiego domu, a później strażacy i ratownicy. Niestety, poszkodowany zmarł.

Tragiczny wypadek niedaleko Kołobrzegu
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Siemyślu

Wypadek zdarzył się po godz. 5 w Mączniku niedaleko Kołobrzegu. Osobowe audi na prostym odcinku drogi powiatowej uderzyło w drzewo.

“Pojazdem samotnie jechał mężczyzna, który w momencie przyjazdu straży pożarnej nie dawał oznak życia, a resuscytację prowadziła mieszkanka pobliskiego domu” - relacjonowała "Gazeta Kołobrzeska”.

Redakcja poleca

Wypadek w Mączniku. Nie żyje około 30-letni kierowca

Później reanimację kontynuowali ratownicy. Niestety, mimo trwającej ponad godzinę walki o życie poszkodowanego, kierowca zmarł.

Na miejscu wypadku pracowali strażacy z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Kołobrzegu, ochotnicy z Siemyśla i Charzyna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Gazeta Kołobrzeska"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET