Tragiczny wypadek w Warszawie. Nie żyje sześciolatek. Nowe informacje
Prokurator zdecydował o zatrzymaniu dwóch kierowców, którzy uczestniczyli w makabrycznym wypadku na warszawskiej Pradze-Południe. W wyniku zderzenia dwóch samochodów zginął sześcioletni chłopiec, trzy inne osoby trafiły do szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do zderzenia na skrzyżowaniu ulicy Grochowskiej i Zamienieckiej.
- Które osoby zostały ranne w wyniku wypadku.
- Czy są ofiary śmiertelne wypadku.
- Co zdecydował prokurator odnośnie kierowców pojazdów.
Tragiczny wypadek na warszawskiej Pradze-Południe. Nie żyje sześciolatek
Jak informowało Radio ZET, w wyniku zderzenia dwóch samochodów na skrzyżowaniu ulicy Grochowskiej i Zamienieckiej na warszawskiej Pradze-Południe zginął sześcioletni chłopiec, a trzy inne osoby zostały ranne. Jeden z pojazdów dachował i wjechał w grupę ludzi, która czekała przy przejściu dla pieszych.
Reanimacja chłopca trwała ponad pół godziny, niestety nie udało się uratować życia dziecka. Do szpitala trafiły też trzy kobiety, które zostały ranne w wyniku potrącenia.
Jak doszło do zderzenia?
Ze wstępnych informacji wynika, że kierująca Fordem 28-latka, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającej ulicą Grochowską Toyocie. Siła uderzenia była tak duża, że drugi samochód wypadł z pasa dachował i uderzył w grupę pieszych. Kierowcy byli trzeźwi. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone przez policję pod nadzorem prokuratora i biegłego z zakresu ruchu drogowego.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET