Tragiczny wypadek z udziałem 15-latki. Policja przekazała nowe informacje
W bydgoskim szpitalu zmarła 15-latka potrącona tydzień wcześniej w Radomicach w woj. kujawsko-pomorskim. Informację potwierdziła nadkom. Małgorzata Małkińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie. 29-letni kierowca, który prowadził volkswagena, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku w Radomicach i jakie obrażenia odniosła 15-latka.
- Dlaczego na miejsce zdarzenia skierowano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
- Co wykazało badanie alkomatem u 29-letniego kierowcy.
- Które działania prowadzi prokuratura w sprawie wypadku.
Wypadek w Radomicach. 15-latka szła poboczem, kierowca wymijał inny pojazd
Do potrącenia doszło 12 listopada po godzinie 16 w miejscowości Radomice w powiecie lipnowskim. Jak wynika z komunikatu policjantów z Lipna, 29-letni kierowca volkswagena miał potrącić 15-letnią mieszkankę gminy Lipno podczas wymijania innego pojazdu.
Nastolatka doznała poważnych obrażeń, dlatego na miejsce skierowano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Załoga LPR przetransportowała dziewczynę do szpitala w Bydgoszczy, gdzie lekarze walczyli o jej życie.
Policja potwierdza śmierć 15-latki. "Niestety, lekarzom nie udało się jej uratować"
Nadkom. Małgorzata Małkińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipnie, przekazała w rozmowie z TVN24, że nastolatka zmarła w środę rano. - Niestety, lekarzom nie udało się uratować życia dziewczyny - powiedziała.
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Lipnie, która nadzoruje dalsze czynności procesowe. Policjanci zatrzymali kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdami. Badanie alkomatem wykazało, że 29-latek był trzeźwy w chwili zdarzenia.
29-letni kierowca z zarzutem spowodowania wypadku śmiertelnego
Po zebraniu materiału dowodowego kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Policjanci i prokuratura prowadzą dalsze ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia, opierając się na zgromadzonych dowodach oraz relacjach świadków.
Źródło: Radio ZET/Policja/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET