Tragiczny wypadek z udziałem nastolatków w Mąkolinie. Nie żyje 14-latka
W Mąkolinie na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 18-letni kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał z drogi, a auto dachowało. W samochodzie podróżowało łącznie pięć osób - kierowca oraz czterech nastoletnich pasażerów. Pomimo podjętej reanimacji, życia 14-letniej dziewczyny nie udało się uratować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku w Mąkolinie.
- Co wiadomo o ofiarach wypadku samochodowego.
- Które służby interweniowały na miejscu wypadku.
- Dlaczego droga w Mąkolinie jest zablokowana.
Tragiczny wypadek samochodowy w Mąkolinie
W poniedziałek około godz. 19.30 w Mąkolinie na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku. Samochód, którym podróżowało pięcioro nastolatków, na łuku drogi zjechał z jezdni i dachował - mówi Radiu ZET mł. kpt. Wojciech Pietrzak, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Nie żyje 14-latka. Cztery osoby ranne
Pomimo podjętej reanimacji, życia 14-letniej dziewczyny nie udało się uratować. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala, z czego dwie najciężej ranne zostały przetransportowane śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 18-letni kierujący samochodem marki BMW na łuku drogi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, po czym auto dachowało. W samochodzie podróżowało łącznie pięć osób: kierowca oraz czterech nastoletnich pasażerów. Kierowca był trzeźwy - infomruje płocka policja.
Droga jest całkowicie zablokowana. Na miejscu zdarzenia pracują wszystkie służby.
Źródło: Radio ZET/policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET