`

Trzeci stopień alarmowy CHARLIE. PKP Intercity zawiesza usługę

2 min. czytania
21.11.2025 09:46
Obserwuj nas na Google

Po incydentach na infrastrukturze kolejowej rząd wprowadził 3. stopień alarmowy CHARLIE. Zgodnie z rozporządzeniem, będzie on obowiązywał do 28 lutego 2026 r. W związku z tym zawieszona zostanie ważna usługa PKP. Podajemy szczegóły.

PKP zawiesza usługę. Chodzi o bezpieczeństwo
fot. EastNews/Paweł Wodzyński
  • Jakie zagrożenie oznacza trzeci stopień alarmowy CHARLIE.
  • Dlaczego usługi przewozu PKP zostały czasowo zawieszone.
  • Które usługi przewozu PKP będą działały, mimo alarmu CHARLIE.

Trzeci stopień alarmowy CHARLIE: co oznacza? Zmiany w usługach PKP

Stopień alarmowy CHARLIE to bardzo wysoki poziom zagrożenia w systemie stopni alarmowych obowiązującym w Polsce. Wprowadza się go, gdy istnieją wiarygodne informacje o możliwym ataku (terrorystycznym lub sabotażowym) lub kiedy doszło do poważnych incydentów, które mogą prowadzić do kolejnych zagrożeń. Nie jest to stan wyjątkowy, ale daje służbom większe uprawnienia do działań zabezpieczających.

"W związku z decyzją Premiera Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 listopada 2025 r., dotyczącej wprowadzenia trzeciego stopnia alarmowego Charlie, usługa przewozu przesyłek konduktorskich zostaje zawieszona od soboty 22 listopada do odwołania. Wprowadzenie stopnia Charlie wynikające z konieczności zapewnienia podwyższonego poziomu bezpieczeństwa w następstwie aktów dywersji wymierzonych w infrastrukturę kolejową, nakłada na podmioty funkcjonujące w obszarze infrastruktury krytycznej obowiązek wdrożenia działań minimalizujących ryzyko wystąpienia zagrożeń o charakterze terrorystycznym lub sabotażowym" – poinformowała PKP Intercity w czwartek na swoim profilu na Facebooku.

Jak wyjaśnia spółka, zawieszeniu nie podlegają usługi realizowane na podstawie obowiązujących umów w zakresie przewozu przesyłek zawierających leki ratujące życie, preparaty krwiopochodne a także materiały biologiczne.

"Przekroczono granicę"

Decyzja o wprowadzeniu wyższego stopnia alarmowego zapadła po wysadzeniu fragmentu toru na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk w miejscowości Mika na Mazowszu. Na miejscu znaleziono także niewybuchy.

Według PM Donalda Tuska, za atakiem mogą stać dwaj obywatele Ukrainy, którzy od dłuższego czasu współpracowali z rosyjskimi służbami wywiadowczymi.

“Wszyscy chyba mamy świadomość, że doszło do zdarzenia bezprecedensowego. To jest być może najpoważniejsza dzisiaj z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa polskiego sytuacja od momentu wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Przekroczono pewną granicę” – mówił premier.

W niedzielę pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować – przyczyną była awaria linii kolejowej.

Źródło: Radio ZET/Facebook - PKP Intercity

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET