Trzęsienie ziemi na giełdach. Tusk przyznaje: Polska dostała rykoszetem

2 min. czytania
07.04.2025 11:41
Obserwuj nas na Google

Notowania na światowych giełdach wskutek ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa notują bardzo wyraźne spadki. "Polska giełda też dostała rykoszetem, ale stabilność polityczna i gospodarcza to nasze atuty w tym trudnym czasie. Spokojnie wytrwamy!" - komentuje premier Donald Tusk.

Donald Tusk, giełdy
fot. NICOLAS TUCAT/AFP/East News, Marysia Zawada/REPORTER
  • Trzęsienie na światowych giełdach. Niemal wszędzie odnotowuje się znaczące spadki
  • Premier Donald Tusk komentuje sytuację. "Reakcja na wojnę celną była do przewidzenia"
  • Donald Trump spadki na rynkach określa mianem "lekarstwa podanego pacjentowi"

Donald Tusk komentuje wyraźne spadki na giełdach. Premier uspokaja

Od piątku notowania na europejskich giełdach notują znaczące spadki. Wszystko to pokłosie decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wprowadzeniu dodatkowych ceł na produkty z większości państw świata. Spadki odnotowano również na zamknięciu giełd w Azji. Do giełdowych zawirowań na światowym rynku odniósł się w poniedziałek premier Donald Tusk.

"Reakcja na wojnę celną była do przewidzenia. Giełdowe trzęsienie ziemi od Japonii przez Europę do Ameryki trzeba przeżyć bez nerwowych decyzji. Polska giełda też dostała rykoszetem, ale stabilność polityczna i gospodarcza to nasze atuty w tym trudnym czasie. Spokojnie wytrwamy!" - napisał szef rządu.

Trzęsienie ziemi na światowych giełdach. Jest reakcja Trumpa

W poniedziałek notowania na najważniejszych europejskich giełdach zaczęły się od dalszych wyprzedaży. Wartość indeksu DAX we Frankfurcie przez moment spadła o ponad 10 proc. w stosunku do piątkowego zamknięcia. Sytuacja nieco się unormowała, jednak cały czas utrzymywała na poziomie około -7 proc.

CAC w Paryżu spadł o 6 proc., londyński FTSE250 - o 5 proc., a szwajcarski SMI notował ok. 7-procentowe spadki. Wyraźna przecena odnotowywana jest w poniedziałek również na giełdach w Azji. Główny indeks giełdy w Tokio stracił w poniedziałek na zamknięciu 7,8 proc., w Hong Kongu ponad 13 proc., w Szanghaju - 7,3 proc., a w Tajpei - 9,7 proc. Giełda w Singapurze straciła 7,5 proc.

Giełdowe zawirowania to efekt obaw związanych z polityką celną USA i prognoz amerykańskich banków inwestycyjnych w kwestii najbliższej przyszłości gospodarki Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA Donald Trump stwierdził w niedzielę, że dzięki wprowadzonym cłom amerykańska gospodarka "rośnie w siłę", a spadki na rynkach określił jako lekarstwo podane pacjentowi.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET