`

Nie żyje kobieta pobita i zostawiona na mrozie przez męża. Szokujący finał kłótni małżeńskiej

1 min. czytania
11.02.2025 12:20
Obserwuj nas na Google

Tragiczny finał kłótni małżeńskiej w gminie Trzydnik Duży na Lubelszczyźnie. 47-latek pobił żonę i zostawił ją na mrozie, w wyniku czego 39-letnia kobieta zmarła. Mężczyzna usłyszał już zarzut zabójstwa, teraz grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

Trzydnik Duży
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie ilustracyjne)
  • Tragiczny finał kłótni małżeńskiej w gminie Trzydnik Duży na Lubelszczyźnie
  •  47-latek pobił żonę i zostawił ją na mrozie, w wyniku czego 39-letnia kobieta zmarła
  •  Mężczyzna usłyszał już zarzut zabójstwa, teraz grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności

Trzydnik Duży. Nie żyje kobieta pobita i zostawiona na mrozie przez męża

Ta bulwersująca historia wydarzyła się w gminie Trzydnik Duży niedaleko Kraśnika (woj. lubelskie). Jak potwierdzają Radiu ZET śledczy, 47-latek najpierw ciężko pobił swoją 39-letnią partnerkę, a następnie zostawił ją na dworze, na szalejącym mrozie, czym doprowadził do śmierci żony. Po tym, jak dopuścił się przemocy, sam zadzwonił na policję i poprosił o udzielenie pomocy kobiecie.

Nieprzytomna poszkodowana została zabrana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Niestety, pomimo długich starań lekarzy, jej życia nie udało się uratować. Prawdopodobną przyczyną całej tragedii była kłótnia małżeńska, która wymknęła się spod kontroli. Mężczyzna usłyszał już zarzut zabójstwa żony. Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Teraz grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Redakcja poleca

Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, prokuratura zawnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Policja poinformowała natomiast, że wcześniej nie przeprowadzała interwencji z udziałem małżeństwa, nie była również prowadzona w ich przypadku procedura niebieskiej karty

Źródło: Radio ZET/Mateusz Kasiak/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET