„Tu nie ma różnic między rządem a prezydentem”. Szef MON ujawnił szczegóły spotkania z Nawrockim

2 min. czytania
18.09.2026 17:56
Obserwuj nas na Google

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że wraz z prezydentem Karolem Nawrockim i szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generałem Wiesławem Kukułą, omawiali m.in. informacje przekazane Polsce przez CIA. Dodał, że między prezydentem a rządem nie ma różnic w kwestii przygotowania naszego kraju do przyjęcia amerykańskich żołnierzy.

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. PAP/Piotr Nowak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O czym rozmawiali prezydent i szef MON podczas spotkania.
  • Jakie deklaracje padły na spotkaniu.
  • Jakie jest stanowisko rządu i prezydenta wobec współpracy z USA.

Spotkanie prezydenta z szefem MON

Ponad dwie godziny trwało spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z szefem resortu obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generałem Wiesławem Kukułą. Na spotkaniu z dziennikarzami jego przebieg zrelacjonował wicepremier.

Kosiniak-Kamysz przekazał, że rozmawiano o informacjach CIA przekazanych Polsce, o sytuacji na wschodniej granicy i o dążeniu do ulokowania w naszym kraju stałej bazy amerykańskich wojsk. Jak informuje reporter Radia ZET Marcin Friedrich, padła deklaracja o ścisłym współdziałaniu prezydenta i rządu w tej sprawie.

Redakcja poleca

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że to jest ta kwestia, w której między tak zwanym dużym i małym pałacem nie ma najmniejszego sporu. – Żeby Polska była przygotowana na przyjęcie amerykańskich żołnierzy, żebyśmy mieli dostateczne środki na zorganizowanie tej inwestycji. Tu nie ma różnic między rządem a prezydentem – mówił szef MON.

Wydaje się też, tak przynajmniej przewiduje minister obrony, że tego typu spotkania udziałem jego oraz szefa sztabu generalnego z prezydentem, będą się odbywały co jakiś, czas zwłaszcza w obliczu gorącej sytuacji za naszą wschodnią granicą.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET